Wydawca: Fabryka Słów Kategoria: Fantastyka i sci-fi Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 354 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Carska manierka - Andrzej Pilipiuk

Krótkie i barwne historie utkane w niezwykłą kompozycję światów

Książki Andrzeja Pilipiuka już ponad dziesięć lat cieszą się wyjątkową popularnością wśród czytelników i, jak się okazuje, wciąż zyskują kolejnych wielbicieli. Potwierdza to trzecie miejsce w rankingu na najbardziej oczekiwanych autorów podczas Warszawskich Targów Książki 2012 – po Stephenie Kingu i Jodi Picoult. Pisarz zdaje się pracować z niemal żelazną dyscypliną, skoro wydaje średnio dwie książki w roku.

Najnowszy zbiór opowiadań Andrzeja Pilipiuka, to pasjonujące i pełne przygód historie, w których tajemnicza przeszłość miesza się z brutalną teraźniejszością.

Pilipiuk jest autorem perełek – jeżeli chodzi o koncepty, jeżeli chodzi o opowiadania – naprawdę zazdroszczę autorowi takich pomysłów.

Paweł Dunin-Wąsowicz

Opinie o ebooku Carska manierka - Andrzej Pilipiuk

Cytaty z ebooka Carska manierka - Andrzej Pilipiuk

Poza tym pokłóciliśmy się. – Znowu? O co tym razem? – Marudziła, że nie mówię jej komplementów. Powiedziałem, że ma oczy jak jałówka. Brązowe, wypukłe i pięknie błyszczące. A ona, zamiast się ucieszyć, zrobiła awanturę. Podreptałem do kuchni,
Znowu się zakochała, bezbłędnie zidentyfikował objawy. Znowu nieszczęśliwie. Za dwa tygodnie będzie wypłakiwać oczy. Ale na miłość i głupotę nie ma lekarstwa... A może jest? Może miłość to też wirus? Przecież atakuje nagle, oszałamia na parę tygodni, a potem mija albo przechodzi w łagodniejsze stadium chroniczne. Zachichotał w duchu. Lekarstwo na miłość, to by było wyzwanie. Może nawet szczepionkę dałoby się opracować? Rodzice gimnazjalistów by mnie chyba ozłocili.
moi. Czas dobiega końca. Tam, w Moskwie – machnął dłonią na północ – zapada mrok. Jak ja zstąpiłem pomiędzy was, tak tam zstąpił Antychryst. Jak ja przyjąłem cielesną powłokę mużyka Wasilija, tak on zamieszkał w ciele człowieka, którego zwą Lenin. A przybył