Wydawca ebooka: Fabryka Słów Wydawca audiobooka: Biblioteka Akustyczna Kategoria: Fantastyka i sci-fi Język: polski

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 646 Przeczytaj fragment ebooka

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Odtwórz fragment audiobooka:

Posłuchaj fragmentu audiobooka Czas: 20 godz. 3 min Lektor: Janusz Zadura

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Audiobooka posłuchasz na:

tablecie MP3
smartfonie MP3
komputerze MP3
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Pobierz fragment dostosowany na:

Posłuchaj fragmentu audiobooka Czas: 20 godz. 3 min Lektor: Janusz Zadura

Opis ebooka Ja, Inkwizytor. Kościany Galeon - Jacek Piekara

OTO ON, INKWIZYTOR I SŁUGA BOŻY

CZŁOWIEK GŁĘBOKIEJ WIARY

Odkryj świat, w którym Chrystus zszedł z krzyża i objął władzę nad ludzkością. Świat tortur, stosów i prześladowań.

Piętnaście wieków od zdobycia Rzymu przez Armię Jezusa, światem rządzą inkwizytorzy. Jednym z nich jest Mordimer Madderdin, człowiek fanatycznie oddany swej profesji, a przy tym cynik i idealista w jednym, pełen duchowej pasji miłośnik płci pięknej oraz gorliwy chrześcijanin serdecznie gardzący klerem.

Los rzuca inkwizytora daleko na północ od Szkocji, aż na zimne, deszczowe i wiecznie skryte we mgle Farskie Wyspy. Tam Mordimer Madderdin, nieoczekiwanie staje twarzą w twarz z najgorszym koszmarem, jaki mógł przytrafić się chrześcijaninowi.

Opinie o ebooku Ja, Inkwizytor. Kościany Galeon - Jacek Piekara

Cytaty z ebooka Ja, Inkwizytor. Kościany Galeon - Jacek Piekara

Miałem nieodparte wrażenie, że Konstancja van Dijk mnie przesłuchuje. No cóż, pięknym kobietom wybacza się dużo więcej niż tym mniej urokliwym. Bo tak to już jest na tym nie najlepszym ze światów, że śliczną sarenkę mamy ochotę czule pogłaskać, a tłustej świni wolimy raczej dać kopa w zadek.
Nie znacie, mistrzu Madderdin, tej słynnej anegdoty i żartu, w którym stawia się pytanie, czy po dwudziestu latach małżeństwa mężczyźnie może przytrafić się powrót wielkiego uczucia i wielkiej żądzy, takich samych jak za młodych lat? – I jak brzmi odpowiedź? – Że może się przytrafić. Tylko żona najczęściej nic o tym nie wie.
Filozof z ciebie, Guntherze Gune – rzekłem. – Powiedz nam, z łaski swojej, co tak dobrze wykształcony człowiek robi na tych przeklętych wyspach? Gune podrapał się po kołtunach, zajadle i całą garścią. – Jestem wolny – wyjaśnił. – Niczego nie muszę, nikt mi nic nie każe, nikt mnie nie ocenia i nikt niczego ode mnie nie wymaga. Może i mieszkam w lepiance, może i żrę i piję świństwa, ale za to jestem bardziej wolny niż wy dwaj razem wzięci. Oktawian roześmiał się. – Mieliście rację, mistrzu Madderdin, rzeczywiście trafiliśmy i natknęliśmy się na najprawdziwszego filozofa! – Iście diogenejskie podejście do życia – zgodziłem się z nim. – O, nieprawda – zaprotestował rybak. – W praktyce mej codziennej egzystencji poszedłem dużo dalej niż Diogenes, bo zważcie, że nie mieszkam w bogatym greckim mieście, tylko na ubogim pustkowiu. Poza tym nie zamierzam nikogo nauczać, pouczać czy zmieniać, bowiem zarówno was, jak i całą ludzkość mam głęboko w dupie i jest mi całkowicie obojętne, co się z wami wszystkimi stanie.
– A wiecie, że znałem taką jedną durną kobietę, co latała i biegała jak głupia po całym mieście i skarżyła się wszystkim, co chcieli słuchać i co słuchać nie chcieli, że mąż ją ciągle bije... – Zdarza się. – Wzruszyłem ramionami. – A przecież zacna i mądra niewiasta powinna tak kierować życiem, by nie złościć męża. –
Tak czy inaczej, Konstancja van Dijk leżała teraz nieruchomo, najmniejszym nawet gestem nie dając mi poznać, czego by oczekiwała albo czego by pragnęła. Tak to czasami bywa z pięknymi i budzącymi pożądanie kobietami. Uważają, że ich piękno jest tak wielkie, iż o nic innego poza nim nie muszą się już starać. A brzydule? Miałem niegdyś znajomka, który mawiał, że dziewczyna o przeciętnej urodzie jest tak wdzięczna, iż mężczyzna w kwiecie sił i urody okazuje nią zainteresowanie, że będzie gotowa przychylić mu nieba w każdej możliwej dziedzinie. Co oznaczało, że taka dama spisywała się świetnie zarówno w kuchni, jak i w łożnicy, znajdując pełną satysfakcję w sprawianiu przyjemności temu, kto zaszczycił ją swą uwagą. Towarzysz mój mawiał również, że brzydule są niczym osiołki. Bardzo przyjemnie się na nich jeździ, ale jednak trochę wstyd pokazać je przyjaciołom...