Wydawca: MUZA SA Kategoria: Kryminał Język: polski Rok wydania: 1

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 851 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Tylko martwi nie kłamią - Katarzyna Bonda

Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śmierci śmieciowego barona, którego ciało znaleziono w jednej z katowickich kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat.

Opinie o ebooku Tylko martwi nie kłamią - Katarzyna Bonda

Cytaty z ebooka Tylko martwi nie kłamią - Katarzyna Bonda

Nie znają się od pokoleń, lecz od kilkunastu, a nawet kilku lat. Nie nauczyli się budować więzi społecznych i nie przekazują takich mechanizmów zachowań swoim dzieciom. Przez to, że nie mają poczucia przywiązania do miejsca, nie identyfikują się ze społecznością, w której zmuszeni są funkcjonować. Są wykorzenieni. To rodzi w nich frustrację, nieufność i sprawia, że stają się łatwymi ofiarami.
zjeżdżali ludzie z całej Polski. Nie znają się od pokoleń, lecz od kilkunastu, a nawet kilku lat. Nie nauczyli się budować więzi społecznych i nie przekazują takich mechanizmów zachowań swoim dzieciom. Przez to, że nie mają poczucia przywiązania do miejsca, nie identyfikują się ze społecznością, w której zmuszeni są funkcjonować. Są wykorzenieni. To rodzi w nich frustrację, nieufność i sprawia, że stają się łatwymi ofiarami.
zjeżdżali ludzie z całej Polski. Nie znają się od pokoleń, lecz od kilkunastu, a nawet kilku lat. Nie nauczyli się budować więzi społecznych i nie przekazują takich mechanizmów zachowań swoim dzieciom. Przez to, że nie mają poczucia przywiązania do miejsca, nie identyfikują się ze społecznością, w której zmuszeni są funkcjonować. Są wykorzenieni. To rodzi w nich frustrację, nieufność i sprawia, że stają się łatwymi ofiarami.
w tej branży od dwudziestu trzech lat, mimo to odwrócił wzrok od ciała mężczyzny i próbował opanować odruch wymiotny. Było to trudne, zważywszy że powodował go nie widok zwłok, lecz unoszący się w pokoju zapach rozkładającego się ludzkiego ciała. Promienie
ja prowadzę to dochodzenie. – Przepraszam, zapomniałam. Jestem na środkach psychostymulujących. One zaburzają realne widzenie, czasem miewam też małe zaniki pamięci. A zresztą spotkałyśmy się z panią prokurator w dość dziwnych