Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Melania Exuberance Magiczny dzień w Dubai Mall to historia, która zabiera dzieci i rodziców do czarującego Dubaju.
Czytelnicy zostają przeniesieni do magicznego świata fantastycznych przygód Melanii, które rozpalają w nich kreatywność i wyobraźnię o nieograniczonych możliwościach.
Do wszystkich dzieci na całym świecie ''Podążaj za marzeniami, wszytko jest możliwe,nie przestawaj wierzyć''
W imieniu wydawnictwa myinfinitychild, Marty Tomaszewskiej i George Mario zapraszamy Cię do relaksu, wzięcia głębokiego oddechu i cieszenia się wyjątkową podróżą.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 18
Rok wydania: 2023
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
NOTA PRAWNA
ZAKAZ KOPIOWANIA I ROZPOWRZECHNIANIA
Wszelkie treści, w tym teksty, ilustarcje, zdjęcia, grafiki zaprezentowane w niniejszym e-booku Melania Exeburance – Magiczny dzień w Dubai Mall podlegają ochronie na gruncie ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. DZ.U. z 2021 r. poz. 1062, z 2022 r. poz. 655).
Kopiowanie lub rozpowszechnianie tych treści w całości lub w części bez zgody autora jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności,
a nawet pozbawienia wolności do lat 2 oraz rodzi odpowiedzialność odszkodowawczą!
Zakup e-booka jest zakupem imiennym, a każdy egzemlarz podlega oznakowaniu cyfrowym znakiem wodnym identyfikującym dany egzemplarz. Nie przesyłaj go dalej!
Naszej córce Melanii –
Jesteś odważna, jesteś uprzejma, jesteś silna, jesteś piękna
Marta Tomaszewska
Od razu po wejściu do centrum wzrok Melanii przykuła mroczna głębia oceanicznego błękitu rozciągająca się za grubą szybą. Ogromne ławice jasno połyskujących, lśniących i rozmigotanych ryb przywiodły Melanii na myśl jej srebrzyste naklejki, które przyciągały białe promienie światła i zamieniały je w iskrzącą się barwami tęczę.
Wśród ślicznych ryb pływali nurkowie w maskach i płetwach. Po chwili Melania zamrugała dwa razy – była pewna, że zauważyła przepiękną syrenkę!
– Odkąd byłam małą dziewczynką, chciałam zobaczyć, chciałam spotkać, a nawet sama być syrenką, ale wszyscy mi mówili, że one nie istnieją. A jednak jest tutaj! Są nawet dwie! – Melania chciała podbiec i zobaczyć je z bliska. Zauważyła jednak swoją mamę, która spoglądała na nią, uśmiechając się.
– To ogromne akwarium – wyjaśniła mama. – Żyją w nim tysiące morskich stworzeń, które tylko czekają na to, żebyś je dostrzegła.
– Ogromne akwarium? Przypomina mi się maleńkie akwarium na biurku mojej nauczycielki w szkole. Tam ledwo mieści się z pięć rybek.
Gdy podeszły bliżej, Melania zaczęła śledzić poczynania kolejnych rybek, które bawiły się i ukrywały w zakamarkach akwarium, posilały się i spotykały inne stworzenia.
W pewnym momencie zauważyła w oddali jasne, poruszające się powoli światło. Nie widziała już syrenek ani nurków. Pozostałe dzieci też je zauważyły. Gdy światło zaczęło się zbliżać, wokół rozległy się okrzyki strachu i zdumione westchnienia.
Światło tkwiło na głowie kreatury, którą Melania prędzej spodziewałaby się zobaczyć w horrorze, niż w akwarium. Choć dziewczynka w pierwszej chwili się przestraszyła, dobrze wiedziała, że kreatura jest za szybą i nie może jej skrzywdzić. Stała bez ruchu, gdy pozostałe dzieci odsuwały się od akwarium. Kiedy kreatura podpłynęła bliżej, zwolniła i zaczęła dryfować z prądem wody. Melania miała wrażenie, że stworzenie patrzy wprost na nią. Dziewczynka zebrała się na odwagę i postanowiła się przedstawić.
– Mam na imię Melania – powiedziała radośnie. – A ty jak masz na imię?
Ku jej zaskoczeniu kreatura odpowiedziała spokojnym, głębokim głosem.
– Na imię mi Enzo i jestem żabnicą. Myślałem, że uciekniesz od szyby tak, jak pozostali. Nie boisz się mnie?
– Najpierw się przestraszyłam, ale ciekawość wygrała. Wyglądasz inaczej niż wszystkie ryby, jakie dotychczas widziałam. Po co ci własne światło?
– Takie ryby jak ja mieszkają na dnie oceanu, gdzie nie docierają promienie słońca – odpowiedział Enzo. – Niosę własny blask, żeby oświetlać sobie drogę i jeszcze do innych celów.
– Byłabym przerażona, gdybym znalazła się na dnie morza – przyznała Melania, a po kręgosłupie przebiegł jej dreszcz niepokoju.
– Boję się ciemności i mam w sypialni dwie zapalone lampki, na wypadek gdybym obudziła się w nocy. Jeśli miałabym cię odwiedzić, zabrałabym latarkę mojego tatusia.
Wydawało się, że Enzo się uśmiechnął i delikatnie potrząsnął głową.
– Nie potrzebujesz latarki; możesz po prostu podążać za światłem.
Enzo odwrócił całe swoje ciało w stronę oddzielającego ich szkła.
Dziewczynka bacznie się przyglądała, a światło zaczęło powoli przesuwać się od głowy Enzo w stronę szyby. Oczy Melanii rozszerzyły się z niedowierzaniem, gdy światło przeniknęło przez szkło i miękko opadło na podłogę przy jej stopach! Podniosła wzrok i zobaczyła Enzo, który bacznie się jej przyglądał.
– Do zobaczenia – powiedział, po czym odwrócił się i odpłynął w głębiny błękitu.
Do wszystkich dzieci na całym świecie —
Podążaj za marzeniami, wszystko jest możliwe,
nie przestawaj wierzyć
Wszelkie prawa zastrzeżone. Druk, powielanie oraz kopiowanie publikacji w jakiejkolwiek formie bez zgody autora i wydawcy jest zabronione.
Tekst i ilustracje: Marta Tomaszewska, George Mario copyright © 2022
ISBN 978-83-965717-2-4
Wydanie I, 2022
Ilustracje: Melvin Sanmigel, George Mario
Koncept książki oraz design: Marta Tomaszewska, George Mario
Przekład na język polski: Alingua Sp. z o.o. – Aleksandra Kocerba
Redakcja: Alingua Sp. z o.o. – Monika Podkówka-Jegorow
Korekta językowa: Anna Ruszkowska, Elżbieta Kwiatkowska
Skład i łamanie: Delfina Korabiewska