Prawnicy czasu bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944-1956 - Krzysztof Szwagrzyk - ebook

Prawnicy czasu bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944-1956 ebook

Szwagrzyk Krzysztof

0,0

Opis

Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej! 

 

Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego. 
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.  

 

Wymiar sprawiedliwości jest jedną z podstawowych funkcji każdego państwa, decydującą z jednej strony o jego spoistości a z drugiej o autorytecie w oczach obywateli. Państwa komunistyczne znalazły dla sądownictwa dodatkowe zadanie, czyniąc z niego kolejne narzędzie represji, zależne od partii i aparatu bezpieczeństwa. Prawnicy czasu bezprawia to portret zbiorowy sędziów i prokuratorów wojskowych opracowany przez historyka IPN na podstawie analizy biografii ponad czterystu z nich! Autor wskazuje na ich zróżnicowane pochodzenie i koleje losu przed rozpoczęciem służby (byli wśród nich działacze komunistyczni, sowieccy delegaci i nowi rekruci systemu, lecz także polscy sędziowie i prokuratorzy, niekiedy mający za sobą służbę w AK),mechanizmy rekrutacji personelu, procedury szkolenia, model kariery. Powstały obraz pozwala dostrzec charakterystyczne cechy tego środowiska, poznać stworzony wokół niego system prawnego i służbowego podporządkowania, niekiedy złożoność przyczyn indywidualnych postaw. Opracowanie dopełnia ponad 420 not biograficznych, lista sądów i prokuratur wojskowych, oraz imienny wykaz ich funkcjonariuszy i indeks. Książka ukazuje się równolegle z podejmującą także tę tematykę publikacją Filipa Musiała Polityka czy sprawiedliwość? wydaną również przez "Societas Vistulana”. 
[Opis wydawnictwa] 

 

Książka dostępna w zasobach: 
Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni

 

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 957

Rok wydania: 2005

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.

Popularność




 

Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu

Krzysztof Szwagrzyk

Prawnicy czasu bezprawiaSędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944 -1956

Kraków - Wrocław 2005

 

Recenzenci

Prof. dr hab. Włodzimierz Suleja

Prof. dr hab. Ryszard Terlecki

© Copyright by Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu & Krzysztof Szwagrzyk & Towarzystwo Naukowe „Societas Vistulana”, Kraków-Wrocław 2005

Na okładce: kadra WSO nr IV, WPO nr IV we Wrocławiu oraz WSG w Poznaniu

i WSG w Łodzi, Wrocław 1950 r. Stoją od lewej: Władysław Monarcha, Zbigniew Grabowski, Stanisław Kowal, Jan Maciejko; siedzą od lewej: Alojzy Górny, Kazimierz Tasiemski, Stefan Piekarski, Antoni Lachowicz, Stanisław Baraniuk, Mikołaj Nippe

- zbiór K. Szwagrzyka

ISBN 83-88385-65-8

Projekt okładki i stron tytułowych

Jolanta Olszowska

Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego „Societas Vistulana”

Redakcja

ul. Kurkowa 3/10, 31-504 Kraków

tel./fax: (012) 421 75 78; e-mail: [email protected]

Dystrybucja

ul. Ułanów 72/111, 31-460 Kraków

tel./fax: (012) 411 47 36; e-mail: [email protected]

www.vistulana.pl

 

Pamięci Mamy

 

Oficjalnie - w sali Wysokiego Sądu,

Wyrzuca 300 służbowych sloganów na minutę.

Jego wyroki są surowe z zasady.

Ale w czterech ścianach,

z przyjacielem w cztery oczy,

rozmawia ludzkim językiem.

Nieprzepisowo blady.

Nocą - pokazuje serce,

Przebite strzałą miłości.

Nocą zrywa się z krzykiem.

Pokazuje stygmaty,

Mokre od krwi jego ofiar.

Mieczysław Jastrun

Przedmowa

Wymiar sprawiedliwości jest jedną z podstawowych funkcji każdego państwa, decydującą z jednej strony o jego spoistości, z drugiej zaś o autorytecie w oczach obywateli. W jego ramach szczególną rolę odgrywają sądy, bowiem dzięki codziennemu orzecznictwu kształtują one społeczne poczucie i odczuwanie prawa oraz rozumienie praworządności, wpływając także na mechanizmy identyfikacji obywatela z państwem. Z kolei kierunki działań podejmowanych przez prokuraturę wskazują na obszary szczególnego zainteresowania państwa, a także na zjawiska, struktury i kręgi społeczne, które chce ono zwalczać. Państwo komunistyczne, najpierw w swym sowieckim wzorcu, a po roku 1944/1945 także w satelickich mutacjach na obszarze Europy Środkowej, znalazło dla sądownictwa dodatkowe zadanie - uczyniło z sądów i prokuratur jeszcze jedno narzędzie represji, zależne od partii i aparatu bezpieczeństwa, pomocne w dławieniu oporu rzeczywistych przeciwników reżimu i zwalczaniu typowanych zgodnie z ideologią potencjalnych wrogów, a wreszcie w realizowaniu komunistycznej polityki inżynierii społecznej i utrzymywaniu każdego człowieka w strachu. Podstawowym celem stało się zabicie w społeczeństwie potrzeby wolności i niepodległości oraz skompromitowanie poczucia obowiązku walki o nie. Prokuratura w komunistycznej Polsce była instytucją służebną wobec organów bezpieczeństwa wszelkiego typu. W aktach kontrolno-śledczych każdej sprawy bez trudu można odszukać sporządzone przez oficera śledczego lub jego zwierzchników tezy lub całe teksty aktów oskarżenia wygłaszane później na sali sądowej przez prokuratorów w imieniu państwa. „Dajcie mi człowieka, paragraf się znajdzie” - to jedno z najbardziej społecznie popularnych, przygnębiających i oddających powszechną bezbronność wobec niesprawiedliwego sądu powiedzonek charakteryzujących wymiar sprawiedliwości we wszystkich krajach rządzonych przez komunistów.

Krzysztof Szwagrzyk w swej książce przedstawia środowisko wojskowych sędziów i prokuratorów zapełniających etaty wojskowych sądów i prokuratur rejonowych oraz ich stołecznych central. Autor omawia model kariery funkcjonariuszy komunistycznego „wymiaru sprawiedliwości”, wskazuje na ich zróżnicowane pochodzenie i koleje losu przed rozpoczęciem służby (a byli wśród nich nie tylko działacze komunistyczni, sowieccy delegaci i nowi rekruci systemu, lecz także - niestety - polscy sędziowie i prokuratorzy, niekiedy mający za sobą także służbę w AK), mechanizmy rekrutacji personelu, procedury szkolenia (choć bardziej precyzyjnie należałoby mówić o kształtowaniu i nauczaniu na potrzeby „nowego państwa”). Wielu z przedstawionych sędziów i prokuratorów było po prostu mordercami w majestacie komunistycznego prawa, wielu ma własne cmentarze, na których znajdują się oskarżeni i skazani za to, że próbowali walczyć o niepodległość lub zostali uznani za osoby groźne dla systemu, wielu po przełomie październikowym 1956 r. kontynuowało kariery w wymiarze sprawiedliwości jako szanowani sędziowie czy adwokaci.

Oddawana obecnie pod osąd Czytelnika książka Krzysztofa Szwagrzyka ukazuje się równolegle z dwoma publikacjami Filipa Musiała (Polityka czy sprawiedliwość? Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie (1946-1955) i Skazani na karę śmierci przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie 1946-1955), który na przykładzie WSR w Krakowie przeanalizował szczegółowo funkcjonowanie komunistycznego sądu jako narzędzia represji, zwracając przy tym uwagę nie tylko na mechanizmy oraz uwarunkowania formalne i strukturalne funkcjonowania krakowskiego WSR, ale opisując także proces interpretowania i egzekwowania „prawa” przez sąd (a o represyjności prawa przesądzały dekrety wprowadzane od 2. połowy 1944 r. przez organa nie mające społecznej legitymacji i związku z państwem polskim, a tylko poparcie sowieckich bagnetów), sposoby nadzoru nad sędziami i ich orzecznictwem ze strony przełożonych i Informacji Wojskowej, służebność sędziów wobec zadań stawianych przez partię komunistyczną. Ukazał też funkcjonowanie wojskowego sądu rejonowego jako ogniwa komunistycznej propagandy, bowiem procesy pokazowe były przedsięwzięciem propagandowym, a nie sądowym. Potraktował wreszcie sędziów WSR w Krakowie jako poddaną analizie grupę środowiskową.

Książki Krzysztofa Szwagrzyka i Filipa Musiała powstały w ramach wynikających z ustawy o IPN programów badawczych, których celem jest przedstawienie funkcjonowania komunistycznych struktur represji i „wymiaru sprawiedliwości” w skali ogólnopolskiej i regionalnej.

Włodzimierz Suleja

Dyrektor Wrocławskiego Oddziału IPN

Janusz Kurtyka

Dyrektor Krakowskiego Oddziału IPN

Podziękowania

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy w różny sposób przyczynili się do powstania książki. Za pomoc, wsparcie lub udostępnienie materiałów szczególne słowa wdzięczności kieruję do Pani prokurator Elżbiety Kozłowskiej-Włodarek, członków mojej rodziny oraz: Władysława Awruka, Tomasza Balbusa, Stanisława A. Bogaczewicza, Janusza Borowca, Grzegorza Brandta, Ruty Czaplińskiej, Józefa Drozda, Wandy Dryll, Marka Eminowieża, Janiny Gasparskiej, Bernadetty Gronek, Igora Hałagidy, Marka Karlinera, Roberta Klementowskiego, Anny Kołodziej, Sylwii Krzyżanowskiej, Andrzeja Krzysztofa Kunerta, Zdzisława Kurala, Janusza Kurtyki, Jolanty Louchin, Piotra Łapińskiego, Filipa Musiała, Piotra Niwińskiego, Lucjana Nowakowskiego, rodziny Tadeusza Orlewicza, Jacka Pawłowicza, Doroty Ponikowskiej, Bartłomieja Rychlewskiego, Marka Stójki, Teresy Suleji, Włodzimierza Suleji, Ryszarda Szczerkowskiego, Jerzego Szewczuka, Ireny Szmidt, Jędrzeja Szydlarskiego, Wojciecha Trębacza, Zofii Winawer, Marcina Zaborskiego, Jana Żaryna i Joanny Żelazko.

Nie mogę również pominąć zmarłych w międzyczasie: śp. Janiny Beździak, śp. Stanisława Bronowickiego i śp. Andrzeja Jochelsona.

Krzysztof Szwagrzyk

Wstęp

Wojskowy wymiar sprawiedliwości w Polsce w latach 1944-1956, będący jednym z najistotniejszych elementów tworzonego wówczas państwa, w dużej mierze przyczynił się do powstania w kraju systemu komunistycznego. Kadry, struktura, funkcjonowanie, a przede wszystkim skutki działalności sądów i prokuratur wojskowych pozwalają umiejscowić je obok organów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Informacji Wojskowej. Znaczne podobieństwa dostrzegalne są także w zakresie doboru i selekcji kadr wymienionych instytucji. Czynniki te od kilkunastu już lat determinują kierunki badań naukowych, mających pozwolić w przyszłości na całościową ocenę działań aparatu represji, w tym także na określenie zarówno skali terroru, jak i ustalenie ostatecznej liczby ofiar.

Orzekając blisko 100 tys. wyroków skazujących za tzw. przestępstwa przeciwko państwu i ponad 5600 wyroków śmierci, sędziowie i prokuratorzy wojskowi - w różnym zakresie osobistej odpowiedzialności - kształtowali realia pierwszych jedenastu lat Polski Ludowej/PRL.

W takiej sytuacji zasadne wydają się pytania o nich samych: kim byli? czy efekty ich służby były skutkiem specyficznych warunków pracy, czy też rezultatem słabości własnego charakteru? jak potoczyły się ich losy po 1956 r.? W przyjętym założeniu wyniki uzyskane w trakcie wieloletnich badań - oprócz odpowiedzi na te i inne pytania - pozwolą także na podjęcie próby sformułowania oceny, na ile opinie powstałe wokół sędziów i prokuratorów wojskowych działających w Polsce są zgodne z rzeczywistością, na ile zaś stanowią kolejny, oparty na fałszywych przesłankach i zakorzeniony w świadomości społeczeństwa stereotyp.

Podstawowym celem napisania Prawników czasu bezprawia było stworzenie portretu zbiorowego sędziów i prokuratorów wojskowych, opracowanego na podstawie analizy biografii ponad czterystu z nich.

Powstały obraz pozwala dostrzec najbardziej charakterystyczne, dające się zidentyfikować cechy środowiska, poznać stworzony wokół niego system prawnego i służbowego podporządkowania, niekiedy również złożoność przyczyn indywidualnych postaw.

Cezura czasowa 1944-1956 określa ramy okresu ograniczonego dwiema łatwo rozpoznawalnymi datami w najnowszej historii Polski: początkiem nowego systemu politycznego i końcem jego szczególnej postaci, jaką był stalinizm.

Główny obszar zainteresowania w badaniach biografii prawników wojskowych stanowi okres do 1955 r., w którym poprzez szereg uregulowań prawnych osoby cywilne w szerokim zakresie poddano jurysdykcji sądów wojskowych, niemniej ustawa „O przekazaniu sądom powszechnym dotychczasowej właściwości sądów wojskowych w sprawach karnych osób cywilnych, funkcjonariuszów organów bezpieczeństwa publicznego, Milicji Obywatelskiej i Służby Więziennej”1 z 5 IV 1955 r. nie oznaczała końca pracy ludzi zatrudnionych w wojskowym wymiarze sprawiedliwości. Wielu z nich znalazło zajęcie w zreformowanych i znacznie zmniejszonych strukturach wojskowych. Większość objęła stanowiska w adwokaturze, prokuraturze i sądownictwie powszechnym. Bez względu na miejsce pracy, do końca istnienia systemu komunistycznego sędziowie i prokuratorzy wojskowi okresu 1944-1956 odgrywali istotną rolę w strukturach państwa.

W przeciwieństwie do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i Informacji Wojskowej istnienie i działalność wojskowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce nie były objęte tajemnicą. Jeszcze w 1947 r. oficjalnie publikowano adresy sądów i prokuratur wojskowych2, a nazwiska i fotografie prawników w mundurach pojawiały się w prasie krajowej i zagranicznej3.

Do 1956 r. publikacje dotyczące wojskowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce miały przede wszystkim charakter propagandowy i instruktażowy. Ich celem miało być przekonanie opinii publicznej o słuszności realizowanej w kraju polityki karnej i zdyskredytowanie osób skazanych przez „ludowe” sądy4. W drugim nurcie wydawnictw znalazły się publikacje będące punktem odniesienia w codziennej pracy sędziów i prokuratorów: J. Kaczorowskiego, J.K. Ciska i R. Vogla Kodeks Karny Wojska Polskiego i ustawy dodatkowe z komentarzem5, H. Rajzmana Zdrada kraju w prawie polskim6, Z. Kapitaniaka Prawo i wymiar sprawiedliwości w okresie budowy podstaw socjalizmu7, L. Schaffa Polityczne założenia wymiaru sprawiedliwości w Polsce Ludowej8, I. Andrejewa, L. Lernella i J. Sawickiego Prawo karne Polski Ludowej9, Zbiór orzeczeń Najwyższego Sądu Wojskowego10 czy Dziesięciolecie prawa Polski Ludowej 1944-1954. Zbiór studiów pod redakcją L. Kurowskiego11.

W przypadku wydawnictw zagranicznych tłumaczonych na język polski prawnicy wojskowi studiowali prace autorów sowieckich. Oprócz książek autorytetu prawniczego tamtego okresu A. Wyszyńskiego12, swą wiedzę czerpali z opracowań W.M. Czchikwadzego, A. Czelcowa, A.A. Gercezona, W. Mieńszagina i Z. Wyszyńskiej13.

Istotną zmianę w jakości i charakterze publikacji analizujących różne aspekty funkcjonowania wojskowego wymiaru sprawiedliwości przed 1956 r. przyniósł przełom lat 50. i 60. Pojawiły się wówczas dwie pierwsze prace o charakterze monograficznym: J. Polana-Haraschina Organizacja sądownictwa i prokuratury w Wojsku Polskim14 i J. Muszyńskiego Zasady ustrojowe sądownictwa wojskowego i prokuratury wojskowej w Polsce Ludowej15, a także książka M. Lityńskiego Przestępstwa przeciwko państwu ludowemu16.

Wartościowe teksty naukowe regularnie ukazywały się na łamach periodyków: „Wojskowego Przeglądu Prawniczego”17 i „Wojskowego Przeglądu Historycznego”18.

Jedną z niewielu odrębnych pozycji naukowych dotyczących tej problematyki jest pochodząca z lat 80. praca gen. Lucjana Czubińskiego, który scharakteryzował w zarysie polskie wojskowe prawo karne19.

Pierwszą książką poświęconą temu zagadnieniu wydaną w Polsce po upadku systemu komunistycznego była głośna praca M. Turlejskiej Te pokolenia żałobami czarne... Skazani na śmierć i ich sędziowie20. Nie mniejszy rozgłos uzyskały inne książki wydane już oficjalnie w tym okresie: Oni T. Torańskiej21, Polska Lubelska 1944 i Dramatyczny rok 1945 T. Żenczykowskiego22 oraz Stalinizm w Polsce A. Werblana23.

W latach następnych dyskusję nad kształtem prawa oraz stosujących je instytucji sądowych i quasi-sądowych kontynuowali: D. Jarosz i T. Wolsza24, S. Murzański25, B. Otwinowska i J. Żaryn26, J. Paśnik27, A. Rzepliński28, G. Rejmanowa29 oraz Z.A. Ziemba30.

Wybitną rolę w badaniach nad całością zagadnień związanych z wojskowym wymiarem sprawiedliwości, ze szczególnym uwzględnieniem represji wymierzonych w oficerów WP, odgrywał przez lata zmarły przedwcześnie J. Poksiński. Dzięki podjęciu pionierskich badań i wykorzystaniu niedostępnych wcześniej zbiorów wojskowych archiwów już z chwilą wydania jego prace weszły do kanonu literatury historycznej31.

Na stan wiedzy o wymiarze sprawiedliwości i obowiązującym wówczas prawie istotny wpływ mają prace innych badaczy: P. Kładocznego32, A. Lityńskiego33 i M. Zaborskiego34, wytyczających obecnie zasadnicze kierunki studiów, głównie z zakresu stanowionego po wojnie prawa sądowego i jego praktycznego stosowania w nowych warunkach politycznych.

Przy omawianiu spraw narodowościowych, zwłaszcza skomplikowanych stosunków polsko-żydowskich, czy dotyczących służby oficerów sowieckich w WP cenne okazały się książki: M.J. Chodakiewicza35, J.T. Grossa36, K. Kersten37 i E. Nalepy38.

W węższym zakresie przydatne były ponadto publikacje charakteryzujące działalność i represje wobec członków powojennego podziemia zbrojnego i politycznego39.

Uzyskany obraz nie byłby pełny bez uwzględnienia dorobku naukowego z zakresu funkcjonowania Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i podległych mu organów oraz struktur Informacji Wojskowej. Na tym polu wykorzystano efekty pracy S. Marata i J. Snopkiewicza40, W. Tkaczewa41 oraz Z. Falskiego42.

O prezentowanych w okresie stalinizmu postawach, ludzkich wyborach i zakresie swobody w ich podejmowaniu - także w odniesieniu do środowiska prawniczego - pisali D. Jarosz43 i H. Świda-Ziemba44.

Przegląd wykorzystanych w pracy wybranych publikacji dopełniają teksty znanych autorów: T. Mołdawy45, A. Paczkowskiego46, J.J. Szczepańskiego47 oraz A. Werblana48.

Przy omawianiu literatury historycznej lat 90. nie sposób pominąć budzących często wiele skrajnych reakcji książek wydawnictwa „RETRO”49.

Bogata literatura poświęcona polskiemu wojskowemu wymiarowi sprawiedliwości i różnym aspektom jego funkcjonowania wzbogaciła się w ostatnich latach o cenne prace monograficzne. W 2000 r. ukazały się pierwsze w historiografii polskiej szkice do monografii sądu wojskowego: Wojskowy Sąd Rejonowy w Olsztynie 1946-1955 B. Łukaszewicza50. W tym samym roku w Warszawie wydana została praca zbiorowa pod redakcją W. Kuleszy i A. Rzepińskiego Przestępstwa sędziów i prokuratorów w Polsce lat 1944-195651 a dwa lata później G. Jakubowski przedstawił syntezę dziejów sądownictwa powszechnego w Polsce w latach 1944-195052, natomiast R. Ostafiński-Bodler zaprezentował obszerną monografię sądów wojskowych Wojska Polskiego w okresie 1914-200253, w której oprócz analizy struktury, kolejnych przekształceń, zmian kompetencyjnych i kadrowych sądownictwa wojskowego podjął też wysiłek dokonania bilansu jego działalności. W 2004 r. obszerną dysertację doktorską o ustroju sądów wojskowych w Polsce przygotował M. Zaborski54.

Równie cenne wyniki badań - choć ograniczone do skali regionalnej - opublikowano ostatnio w Bydgoszczy, Rzeszowie i Krakowie. Z. Biegański opracował historię sądownictwa i przypadki skazywania na śmierć z przyczyn politycznych w województwie pomorskim (bydgoskim) w latach 1945-195655, J. Borowiec zaprezentował elementy współpracy i wzajemnych stosunków pomiędzy aparatem bezpieczeństwa a wojskowym wymiarem sprawiedliwości na Rzeszowszczyźnie56, zaś w Krakowie F. Musiał opublikował pierwszą monografię sądu wojskowego w Polsce57.

Spośród najnowszych publikacji poświęconych wojskowemu wymiarowi sprawiedliwości trzeba wymienić opublikowaną w 2003 r. monografię sądownictwa Wojska Polskiego działającego na froncie wschodnim w latach 1943-1945 autorstwa A. Wesołowskiego58.

Prace o charakterze monograficznym i przyczynkarskim omawiające poszczególne aspekty działalności sądownictwa i prokuratury wojskowej ukazały się ponadto w Gdańsku59, Katowicach60, Krakowie61, Łodzi62, Rzeszowie63, Wrocławiu64 i Zielonej Górze65.

Od 2000 r. badania na szeroką skalę prowadzą również historycy Instytutu Pamięci Narodowej, co w stosunkowo krótkim czasie zaowocowało kilkunastoma wydawnictwami omawiającymi funkcjonowanie wojskowego wymiaru sprawiedliwości i stosowaną przez niego politykę karną66. Działalności wojskowego wymiaru sprawiedliwości w dużej części poświęcone jest nowe czasopismo Instytutu Pamięci Narodowej „Aparat represji w Polsce Ludowej 1944-1989”. W pierwszym numerze pisali o niej: F. Musiał, T. Kurpierz, K. Szwagrzyk, Z.K. Wójcik i J. Żelazko67, w następnym zaś - R. Leśkiewicz, F. Musiał i K. Szwagrzyk68.

W ostatnich latach kilkakrotnie podejmowano próby oceny stanu badań nad historią aparatu represji, uwzględniając także publikacje dotyczące wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Po Państwie bezprawia... A. Rzepińskiego69 w 2002 r. B. Kopka i G. Majchrzak przedstawili Stan badań nad historią aparatu represji w PRL (1944-1989)™, a dwa lata później listę publikacji uzupełnili i rozszerzyli W. Frazik, B. Kopka i G. Majchrzak7071.

Na tle dużej ilości opracowań, analiz, studiów i monografii stosunkowo skromnie prezentuje się liczba wydawnictw źródłowych. Rozpoczyna ją Memoriał dr. Mieczysława Szerera złożony w dniu 13 V1957 r. Komisji do Badania Odpowiedzialności za Łamanie Praworządności w Sądownictwie Wojskowym oraz Uwagi na marginesie Memoriału dr. Mieczysława Szerera złożonego w dniu 13 V1957 r. Komisji do Badania Odpowiedziałności za Łamanie Praworządności w Sądownictwie Wojskowym autorstwa A. Steinsbergowej, zamieszczone w części podsumowującej dorobek wydawnictw emigracyjnych. Po zmianach systemowych w kraju wybrane materiały o orzecznictwie sądów wojskowych upowszechnił M. Bombicki72. Kilka lat później istotne i naukowo opracowane źródła do dziejów wojskowego wymiaru sprawiedliwości opublikowali: C. Grzelak, H. Stańczyk, S. Zwoliński73, D. Jarosz74, J. Poksiński75, A. Kochański, K. Persak76. Podobną wartość miały niektóre źródła zamieszczone w zbiorach Armia Krajowa w dokumentach77 i Zrzeszeniu „ Wolność i Niezawisłość” w dokumentach78. W tym drugim - podobnie jak na łamach „WPH”79 i „Biuletynie Instytutu Pamięci Narodowej” („BIPN”)80 - zaprezentowano także szereg tekstów o charakterze przyczynkarskim lub polemicznym81.

Przy opisie atmosfery i przebiegu procesów politycznych, ale także postaw niektórych prawników wojskowych wobec oskarżonych i wpływu polityki na prawo wykorzystano literaturę wspomnieniową, m.in.: Wielką edukację. Wspomnienia więźniów politycznych PRL (1945-1956) D. Suchorowskiej82; Zapiski K. Moczarskiego83; Cenę wolności S. Kościelniaka84; Spisanych na straty A. Sołdrowskiego85; Z archiwum pamięci... 3653 więzienne dni R. Czaplińskiej86. Ze spuścizną literacką byłych więźniów politycznych okresu stalinowskiego korelują pamiętniki i wspomnienia znanych postaci polskiego życia politycznego: Z. Berlinga87 i W. Gomułki88.

Spośród wydawnictw ukazujących się za granicą najważniejszą rolę w dyskusji o roli komunistycznego wymiaru sprawiedliwości w Polsce odegrały przede wszystkim wspomniane już teksty M. Szerera i A. Steinsbergowej zamieszczone na łamach paryskich „Zeszytów Historycznych”89.

Literaturę obcojęzyczną, dającą inne spojrzenie na działalność polskich sądów, reprezentują prace wydane w języku ukraińskim i rosyjskim90. O represyjności wymiaru sprawiedliwości w Polsce w okresie stalinizmu w zestawieniu z doświadczeniami innych państw bloku wschodniego traktują teksty M. Katuninca, J. Cuhra, M. Szymanowskiego, A. Streikusa91 i T.P. Korżichinej92.

W edukacji charakteryzowanego środowiska sędziów i prokuratorów wojskowych szczególną pozycję zajmował periodyk „WPP”, przez lata kształtujący poziom wiedzy prawników tego korpusu i wytyczający zarazem pożądany przez władze kierunek polityki karnej. Na jego łamach swoje teksty publikowali wyżsi oficerowie służby sprawiedliwości, m.in.: Leo Hochberg, Henryk Holder, Aleksander Michniewicz, Marian Muszkat, Leon Łustacz, Roman Rawicz, Aleksander Tarnowski, Włodzimierz Winawer i Stanisław Zarakowski93. „WPP” z dużymi sukcesami popularyzował także aktualne osiągnięcia sowieckiej myśli prawniczej94, by wymienić tylko najważniejszy tekst tego okresu, artykuł A. Wyszyńskiego Teoria dowodów sądowych w prawie radzieckim95.

W zakresie oddziaływania ideologicznego podobną do „WPP” rolę odgrywały „Demokratyczny Przegląd Prawniczy”96 i „Nowe Drogi”97.

Wykorzystaną w pracy prasę krajową i zagraniczną można podzielić pod względem chronologicznym na dwa zasadnicze okresy: lata 1945-195698, kiedy ze względów propagandowych szeroko informowano społeczeństwo o kolejnych procesach politycznych, i okres po roku 1989, kiedy pojawiła się możliwość pisania o zbrodniach okresu stalinowskiego bez ingerencji cenzury99. W tym drugim przypadku liczne teksty prasowe pojawiały się głównie przy okazji kolejnych procesów byłych prawników wojskowych oraz ekspozycji wrocławskiej wystawy „»Winni? Niewinni?«. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi 1945-1956”, a także nielicznych przypadków postawienia byłych prawników w stan oskarżenia.

Kończąc omówienie wybranych publikacji, warto zwrócić uwagę na zupełny brak literatury pamiętnikarskiej. W przeciwieństwie do funkcjonariuszy UB, przed 1989 r. dość często opisujących lata swej służby100, żaden sędzia i prokurator wojskowy nie zdobył się na podobny krok.

Badając oblicze kadry wojskowego wymiaru sprawiedliwości działającej w Polsce w latach 1944-1955 i tworząc zbiorowy portret tego środowiska, w szerokim zakresie wykorzystano akta zarówno wojskowych, jak i cywilnych archiwów krajowych i zagranicznych. Najważniejsze dla badanego zagadnienia zbiory archiwalne znajdują się w zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego (CAW) w Rembertowie101 oraz podległych mu jednostek: Archiwum Instytucji MON w Modlinie (AIMON)102; Archiwum Wojsk Lądowych (AWL), Filia nr 1 w Warszawie103; AWL, Filia nr 2 we Wrocławiu104; AWL, Filia nr 3 w Krakowie105; Archiwum Marynarki Wojennej w Gdyni (AMW)106; Archiwum Prokuratury Garnizonowej w Gdyni107; Archiwum Akt Nowych (AAN) i w zbiorach Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN w Warszawie.

Z archiwów cywilnych szczególną wartość posiadają zbiory AAN (zespoły: Krajowa Rada Narodowa, Komitet Centralny PPP/PZPR, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Departament Więziennictwa i Obozów oraz Ministerstwo Sprawiedliwości) i Instytutu Pamięci Narodowej. W tym drugim na uwagę zasługują archiwalia przejęte w 2003 r. z CAW: sprawozdania statystyczne i opisowe poszczególnych sądów i prokuratur wojskowych, materiały dotyczące działalności partii w wojsku, korespondencja pomiędzy Głównym Zarządem Informacji (GZI) a sądami i prokuraturami wojskowymi, dzienniki personalne Ministerstwa Obrony Narodowej. Opierając się na źródłach Instytutu Pamięci Narodowej, realna - po raz pierwszy - stała się możliwość udokumentowania wielu przypadków inwigilacji oficerów-prawników, aresztowania ich przez organa Informacji Wojskowej i skazywania przez sądy wojskowe. Pojawiła się także szansa poznania mechanizmów werbowania w tym środowisku tajnych współpracowników. Z poznawczego punktu widzenia niezwykle istotne okazały się zachowane teczki ich pracy, pozwalające ocenić skalę penetracji przez agenturę grona prawniczego w wojsku. Porównywalną wartość posiadają dokumenty wytworzone pod koniec lat 60. przez komunistyczne służby specjalne, które w okresie wydarzeń lat 1967-1968 r. do grup wrogich państwu zaliczyły wielu wysoko postawionych oficerów wojskowej służby sprawiedliwości108.

Umiejscowienie prawników wojskowych w rzeczywistych realiach ich pracy wymagało dotarcia do źródeł o charakterze normatywnym i sprawozdawczym, głównie w zakresie tworzonego w latach 40. XX w. ustawodawstwa specjalnego, struktur wojskowego wymiaru sprawiedliwości, jego podporządkowaniu PPR/PZPR i Informacji Wojskowej. W tym zakresie wymierne wyniki dały poszukiwania w zbiorach AIMON, AAN oraz w Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN w Warszawie.

Podstawowym materiałem badawczym, stanowiącym bazę niniejszej monografii, była treść zapisów dokonanych w aktach osobowych prawników wojskowych (sędziów, prokuratorów, obrońców wojskowych, doradców sowieckich i wykładowców Oficerskiej Szkoły Prawniczej).

W celu uzyskania możliwie pełnego obrazu drogi życiowej scharakteryzowanej grupy oficerów służby sprawiedliwości analizie poddano również akta osobowe dokumentujące inne niż wojskowe okresy w ich życiu, związane z czasem i miejscem odbywania studiów lub pracy po zwolnieniu z wojska. Taki charakter miały badania źródeł dokonane w archiwach kilku polskich uczelni (Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego), w których kształcili się przyszli sędziowie i prokuratorzy wojskowi.

Ze względu na występujące dość powszechnie po 1955 r. zjawisko przechodzenia byłych pracowników wojskowego wymiaru sprawiedliwości do pracy w instytucjach cywilnych dodatkową kwerendę przeprowadzono także w zbiorach: Archiwum Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie (AMS), Archiwum Sądu Najwyższego (ASN), Archiwum Sądu Okręgowego we Wrocławiu (ASO Wr), Archiwum Prokuratury Okręgowej (APO) we Wrocławiu oraz archiwach Okręgowych Rad Adwokackich (ORA) w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Koszalinie, Krakowie, Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Siedlcach, Wałbrzychu, Warszawie i we Wrocławiu.

Współczesne losy sędziów i prokuratorów wojskowych udokumentowano także, opierając się na niezwykle interesującym zasobie archiwalnym Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie (Uds.KiOR) oraz spuściźnie po prof. J. Poksińskim, przekazanej do zbiorów Ośrodka „Karta” w Warszawie.

Charakter uzupełniający miały efekty pracy nad dokumentami znajdującymi się w posiadaniu Instytutu Polskiego i Muzeum Gen. Sikorskiego w Londynie (IMS) oraz w Dziale Dokumentacji Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu (CMJW). Poza wszystkimi innymi walorami zbiory londyńskie pozwalają stwierdzić, że władze polskie na emigracji znały nie tylko skutki działalności wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Na podstawie relacji uciekinierów z kraju Oddział II Sztabu Generalnego wiedział, jaka jest jego struktura, zakres kompetencji, a niekiedy również obsada personalna poszczególnych sądów i prokuratur109.

Poza źródłami dokumentującymi drogę służbową prawników wojskowych kwerendę archiwalną przeprowadzono również w setkach akt śledczych, prokuratorskich i sądowych. Analiza ich zawartości pozwoliła na podjęcie próby dokonania bilansu działalności wojskowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce, a w węższym zakresie określenia także indywidualnej roli poszczególnych sędziów i prokuratorów wojskowych w systemie represji stalinowskich.

Istotnym uzupełnieniem pracy są zebrane relacje ustne110 i pisemne111. Ich autorami są z reguły byli więźniowie polityczni skazani przez sądy wojskowe w latach 1944-1955 lub osoby wywodzące się ze środowiska prawniczego. Mimo podejmowanych prób bezpośredniego dotarcia do byłych prawników wojskowych i członków ich rodzin, z wielu względów nie zakończyły się one sukcesem. Ostatecznie obszerny materiał archiwalny wzbogacony został o relacje dwóch prokuratorów wojskowych112, a ponadto informacje uzyskane od syna szefa Zarządu Sądownictwa Wojskowego w latach 1950-1956113 i córki sędziego Najwyższego Sądu Wojskowego w latach 1949-1950114 oraz relacje trojga sekretarzy Wojskowego Sądu Rejonowego we Wrocławiu i Wojskowego Sądu Okręgowego nr IV we Wrocławiu115.

Przed laty próbę ankietyzacji w grupie dawnych sędziów i prokuratorów wojskowych podjął były prezes Izby Wojskowej Sądu Najwyższego. Na około sto rozesłanych ankiet odpowiedzieli nieliczni. Najbardziej charakterystycznym uzasadnieniem odmowy udzielenia odpowiedzi było stwierdzenie: „z uwagi na charakter służby nie nadszedł czas publikowania wspomnień”116.

W wykorzystanych materiałach niepublikowanych cenne okazały się prace byłego prezesa Izby Wojskowej SN płk. B. Dzięcioła: Rola sądownictwa wojskowego w utrwaleniu władzy ludowej w Polsce (1944-1948)117 oraz jego praca habilitacyjna: Zabezpieczenie dyscypliny i gotowości bojowej związków taktycznych i operacyjnych LWP przez sądownictwo wojenne w latach 1943-1945118. Przydatne były także: praca doktorska A. Machnikowskiej119z Uniwersytetu Gdańskiego oraz prace magisterskie R.W. Idzikowskiego120z Uniwersytetu Wrocławskiego i T. Lichockiego z Uniwersytetu Warszawskiego121.

W celu możliwie pełnego scharakteryzowania środowiska sędziów i prokuratorów wojskowych w Polsce książkę podzielono na pięć rozdziałów, w których omówiono poszczególne aspekty ich życia i służby. W pierwszym z nich: Wojskowy wymiar sprawiedliwości w Polsce w latach 1944-1956, podano informacje o prawnych podstawach działalności wojskowego wymiaru sprawiedliwości, jego ustroju, właściwości, organizacji, strukturze, roli i zadaniach. Omówiono w nim również wpływ PPR/PZPR na działalność sądów i prokuratur wojskowych, a także służących w nich oficerów.

Obszerny rozdział drugi: Sędziowie i prokuratorzy, jest efektem analizy najistotniejszych cech korpusu oficerów służby sprawiedliwości: ich pochodzenia, narodowości, liczebności, wykształcenia, płci, wieku oraz wyznania. Kończą go podrozdziały poświęcone warunkom życia prawników wojskowych, utrudnieniom istniejącym w ich służbie oraz nielicznym postawom sprzeciwu wobec jej charakteru.

W rozdziale trzecim: Supremacja GZI i UB nad wojskowym wymiarem sprawiedliwości, ujawnione zostały mało znane wątki z życia prawników wojskowych, opisujące inwigilację środowiska, przypadki werbowania w nim tajnych współpracowników, aresztowania i procesy sądowe, w których na ławie oskarżonych zasiedli niedawni sędziowie i oskarżyciele.

W kolejnym rozdziale: Wewnętrzny system zależności, przedstawiono główne jego elementy: podległość służbową, przyjęty system pracy, łatwość poddania postępowaniu dyscyplinarnemu, a także rolę Najwyższego Sądu Wojskowego i Naczelnej Prokuratury Wojskowej w wywieraniu nacisku na podległe sobie organa.

Rozdział piąty: Oficerowie wymiaru sprawiedliwości po 1956 r., poświęcono podejmowanym od 1956 r. próbom wskazania winnych zbrodni sądowych i przyczynom ich niepowodzenia. Nawiązano także do znanej wrocławskiej wystawy „»Winni? Niewinni?«. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi 1945-1956”, prezentując przy tym dokonywaną współcześnie samoocenę sędziów i prokuratorów.

Aneks zawiera noty biograficzne ponad 420 sędziów i prokuratorów wojskowych sporządzone głównie na podstawie ich akt osobowych.

Pracę zamykają umieszczone w załącznikach: Lista sądów i prokuratur wojskowych (nr 1), Wykaz imienny sędziów i prokuratorów wojskowych (nr 2) i wybór Materiałów propagandowych PZPR dotyczących procesów politycznych (nr 3).

Rozdział 1 Wojskowy wymiar sprawiedliwości w Polsce w latach 1944-1956

1.1. Podstawowe akty prawne

Przygotowując się do objęcia władzy w Polsce, komuniści - zarówno ci w kraju, jak i przebywający w ZSRS - mieli świadomość, że realizacja ich celów politycznych zależeć będzie od szybkiego podporządkowania wojska, policji, administracji i wymiaru sprawiedliwości122. Opanowanie resortów siłowych, przy wydatnej pomocy Armii Czerwonej i za pomocą odpowiednich regulacji prawnych, dawało szansę nie tylko na przejęcie i utrzymanie rządów, ale także na szybką likwidację politycznej i zbrojnej opozycji.

Szczególna rola w tych zamierzeniach przypadła Polskim Siłom Zbrojnym (PSZ) w ZSRS - tworzonym od 1943 r. i podporządkowanym Związkowi Patriotów Polskich (ZPP) - które jako pierwsze świadomie odrzuciły porządek prawny II Rzeczypospolitej i działającego w ich strukturach wojskowego wymiaru sprawiedliwości. Negacja przedwojennego ustawodawstwa123pociągała za sobą konieczność opracowania własnych uregulowań prawnych, uwzględniających z jednej strony zabezpieczenie dyscypliny żołnierzy w warunkach wojny, z drugiej zaś określających nowy, polityczny charakter powstających jednostek wojskowych124. Zgodnie z oczekiwaniami, w krótkim czasie prawo stało się instrumentem politycznych przemian125. Po przeprowadzeniu wielu działań legislacyjnych sądy i prokuratury wojskowe, w przeciwieństwie do powszechnych, mogły jako pierwsze rozpocząć funkcjonowanie, opierając się na nowych przepisach prawa ustrojowego, procesowego oraz materialnego126 i stając się jednym z najważniejszych, a w latach 1944-1945 głównym instrumentem walki z opozycją127.

Przekroczenie latem 1944 r. przez Armię Czerwoną i Wojsko Polskie Bugu zbiegło się w czasie z podjęciem przez komunistów ofensywy politycznej i propagandowej mającej uwiarygodnić ich w oczach opinii publicznej w kraju i za granicą. Jedną z podstawowych form legitymizacji zainstalowanej pierwotnie w Chełmie, a następnie w Lublinie władzy było podyktowane względami strategicznymi odwoływanie się do tradycji prawnej II Rzeczypospolitej. Zarówno Krajowa Rada Narodowa (KRN), jak i Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego (PKWN) nie kwestionowały obowiązywania (oprócz konstytucji kwietniowej z 1935 r.) aktów prawnych wydanych przed wojną128. Zdaniem A. Lityńskiego, komunistom „zależało na podkreśleniu ciągłości i legalizmu swej władzy, co determinowało ich podejście do prawa i kadr sądowo-prokuratorskich”129.

Publicznej akceptacji dawnego porządku prawnego towarzyszyły jednakże intensywne wysiłki zmierzające do jego zmiany w kierunku gwarantującym wykorzystanie prawa jako jednego z głównych środków rozpoczętej walki politycznej. Wyjątkowa aktywność na tym polu trwała do połowy 1946 r., kiedy zdołano uchwalić i wprowadzić w życie nowe lub zmodyfikować istniejące wcześniej regulacje prawne o charakterze szczególnym, m.in.: dekret PKWN „O rozwiązaniu tajnych organizacji wojskowych na terenach wyzwolonych” z 24 VIII 1944 r.130, dekret PKWN „O wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną, jeńcami oraz dla zdrajców narodu polskiego” z 31 VIII 1944 r.131, Kodeks Karny Wojska Polskiego z 23 IX 1944 r.132, dekret „O ochronie państwa” z 30 X 1944 r.133, dekret „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” z 16 XI 1945 r.134, dekret „O odpowiedzialności za klęskę wrześniową i faszyzację życia państwowego” z 22 I 1946 r.135, dekret „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” z 13 VI 1946 r.136

Podstawową cechą stanowionego w tym okresie - a w mniejszym stopniu również w późniejszym czasie - prawa była jego represyjność, wyrażająca się m.in. w dużej liczbie czynów zagrożonych - z woli ustawodawcy - karą śmierci. Innym jego wyróżnikiem była niespójność, ogólnikowość i sposób formułowania pozwalający na swobodną interpretację przepisów przez stosujących je prawników137.

Dążąc do upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości i obowiązującego ustawodawstwa, komuniści wielokrotnie decydowali się na rozwiązania pozaprawne, uzurpując sobie prerogatywy przynależne legalnym władzom państwowym. Swoje działania podejmowali w czasie, gdy w Londynie istniał rząd polski z Tomaszem Arciszewskim na czele, uznawany przez społeczność międzynarodową138. Realia życia w kraju, przy całej ich ówczesnej złożoności, podobnie jak wymogi sprawnego działania armii w warunkach wojny nie uzasadniały konieczności tworzenia prawa od podstaw. Wyjątkiem mógł być jedynie Dekret z 31 VIII 1944 r. będący logicznym skutkiem działań państwowych wymierzonych w osoby skompromitowane w jakiś sposób współpracą z okupantem.

Z wielu względów tworzenie prawa i wojskowych struktur wymiaru sprawiedliwości nie nadążało za szybkim tempem rozwoju powstającej w Sielcach nad Oką 1. DP im. T. Kościuszki139. Po początkowych próbach wymuszania karności żołnierskiej rozkazami140, podjęto decyzje mające doprowadzić do przyjęcia określonych norm prawnych. Doszło jednak wówczas do złamania zasady obowiązywania ciągłości prawnej II RP141. 7 VII 1943 r. Związek Patriotów Polskich - nie będący podmiotem prawa publicznego - wprowadził w życie Kodeks Wojskowy Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS. Kodeks ten, uznawany za podstawę wojskowego prawa karnego nowego WP142, torował drogę innym, następującym po nim regulacjom. Mimo występujących współcześnie opinii o skopiowaniu w nim przepisów Kodeksu Karnego RSFRS z 1926 r.143, był on - jak się wydaje - efektem toczącej się w łonie ZPP dyskusji nad wyborem mającego obowiązywać w 1. DP prawa. Przy wynikającej z pobudek ideologicznych niechęci do prawa przedwojennego i niemożności, także ze względów strategicznych, przyjęcia gotowych rozwiązań sowieckich zdecydowano się na rozwiązanie alternatywne, czyli opracowanie odrębnego kodeksu144.

W przyjętej przez Zarząd Główny ZPP uchwale z 7 VII 1943 r. regulującej wiele problemów wojskowego wymiaru sprawiedliwości armii powstającej w ZSRS stwierdzano, że Sąd Polowy PSZ w ZSRS orzeka w imieniu narodu polskiego, a wydane przez niego wyroki nie podlegają zaskarżeniu i apelacji145. Przewidziany jako akt tymczasowy, obowiązujący na czas wojny146, KW PSZ w ZSRS - mimo wielu swoich niedoskonałości - przetrwał do jesieni 1944 r., kiedy został zastąpiony przez Kodeks Karny Wojska Polskiego (KKWP)147.

Wiosną 1944 r., w obliczu zbliżania się frontu do Linii Curzona, podjęto kolejne próby nowelizacji prawa wojskowego148. Rozkazem z 1 IV 1944 r. dowódca 1. Armii Polskiej w ZSRS gen. Zygmunt Berling powołał specjalną komisję, której zadaniem było przeprowadzenie kodyfikacji prawa obowiązującego przed wojną, głównie wojskowego kodeksu karnego, kodeksu wojskowego postępowania karnego i prawa o ustroju sądów wojskowych. Oprócz wyznaczonego na jej przewodniczącego płk. Aleksandra Zawadzkiego - zastępcy dowódcy PSZ w ZSRS, w jej składzie znaleźli się: ppłk Aleksander Tarnowski - przewodniczący Sądu Polowego 1. Korpusu PSZ w ZSRS, ppłk Jan Mastalerz - prokurator, ppłk Marian Krupski - sędzia, i ppor. Borys Ołomucki - oficer śledczy149.

Kilka dni później, 4 kwietnia, Prezydium ZPP w tym samym celu przeprowadzenia prac kodyfikacyjnych powołało własną komisję. Jej członkami zostali: dr Emil Sommerstein150 (przewodniczący), Stefan Jędrychowski, Mieczysław Mietkowski151, Marian Naszkowski152 i były prokurator 1. DP zdegradowany przez Z. Berlinga ze stopnia majora do plutonowego - Hilary Minc153.

Po początkowych problemach kompetencyjnych występujących pomiędzy obiema komisjami ustalono, że pracami merytorycznymi zajmie się komisja Berlinga, wykorzystując wskazówki polityczne udzielane przez komisję ZPP. 1 V 1944 r. Rada Wojenna 1. Armii Polskiej WP otrzymała opracowane projekty wojskowego kodeksu karnego, kodeksu wojskowego postępowania karnego i prawa o ustroju sądów i prokuratury wojskowej154, uwzględniające założenia deklaracji ideowej ZPP i doświadczenia sowieckiego wymiaru sprawiedliwości155. W opinii znawców badających okoliczności stanowienia prawa w Polsce, przedstawione kodeksy nie weszły w życie156, a KW PSZ w ZSRS z lipca 1943 r. obowiązywał do 23 IX 1944 r., kiedy zastąpił go KKWP157. Nie zmienia to jednak faktu, że wspomniani członkowie komisji Berlinga nadal pracowali nad projektami nowych kodeksów i dekretów, wprowadzonych w życie już po powstaniu PKWN.

30 V 1944 r. Rada Wojenna PSZ w ZSRS uchwaliła dekret „O wymiarze kary dla niemiecko-faszystowskich złoczyńców winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami wojennymi, dla szpiegów i zdrajców narodu polskiego spośród obywateli polskich i dla ich popleczników”158. Zgodnie z jego brzmieniem, wyroki w sprawach objętych nim podlegały zatwierdzeniu przez dowódcę właściwej jednostki i miały być wykonywane natychmiast przez powieszenie, a zwłoki powieszonych miały pozostawać „na szubienicy przez kilka dni jako widomy znak, jaka kara i odwet spotka każdego, kto dokonuje zabójstw i znęcań się nad ludnością cywilną i zdradza swoją Ojczyznę”159.

Rozwiązania prawne stosowane w Armii Polskiej w ZSRS przyjęte w latach 1943-1944 - w tym prawo materialne, procesowe i ustrój wojskowego wymiaru sprawiedliwości - były pierwszymi formami prawa komunistycznego w Polsce160. Wprowadzając treści obce polskim tradycjom prawnym, przy stałej tendencji do kopiowania wzorów sowieckich, regulacje te zapoczątkowały okres wykorzystywania prawa i stosujących je instytucji do walki politycznej161, a przyjęte w tym czasie rozwiązania prawne i organizacyjne stosowano z powodzeniem po 1944 r.

Wśród najistotniejszych i charakterystycznych cech prawa i organów wojskowego wymiaru sprawiedliwości tamtych lat można wymienić:

1) negację i częściowe odrzucenie prawa II RP;
2) stanowienie prawa przez podmioty nie będące organami państwa polskiego (ZPP);
3) tworzenie przepisów na niskim poziomie prawniczym, zawierających dużą ilość błędów i nieścisłości (m.in. przywołanie w wojskowym kodeksie postępowania karnego z 26 XI 1943 r. nieistniejącej instytucji Naczelnego Wodza jako zwierzchnika wojskowego wymiaru sprawiedliwości);
4) wprowadzenie zmian organizacyjnych i prawnych wzorowanych na sowieckich (zasada ławniczego składu orzekającego, rozdział prokuratury od sądów, ograniczenie niezawisłości sędziowskiej, zniesienie funkcji sędziego śledczego, wzmocnienie roli prokuratora i Informacji Wojskowej);
5) narzucenie wojsku roli instrumentu walki politycznej i wykorzystywanie go w działaniach zmierzających do zdobycia, a w późniejszym okresie również utrzymania władzy;
6) przesunięcie kompetencji wojskowego wymiaru sprawiedliwości na dotychczasowy obszar działalności sądownictwa powszechnego;
7) objęcie - po raz pierwszy dziejach polskiego sądownictwa - jurysdykcją wojskowego wymiaru sprawiedliwości ludności cywilnej (przestępstwa o charakterze politycznym).

Roczne doświadczenia związane z tworzeniem nowego prawa, z występującymi w nim podobieństwami do ustawodawstwa sowieckiego i niemieckiego162, okazały się przydatne w chwili powstania PKWN i tworzenia określonego przez komunistów powojennego systemu prawnego. W bardzo krótkim czasie opracowano i wprowadzono w życie kilka dekretów i ustaw o charakterze odwetowym, wymierzonym w rzeczywistych lub domniemanych przeciwników politycznych163. Rolę prawa w nowym systemie politycznym w dobitny sposób określił Naczelny Prokurator Wojskowy płk Henryk Holder: „Dla przytłaczającej większości prawników jest obecnie rzeczą jasną, że nie ma prawa od Boga, nie ma żadnego »prawa naturalnego«, że nie ma prawa z rozumu, z abstrakcyjnej logiki, a jest wyłącznie i jedynie prawo, jako przejaw woli panujących klas społecznych i ich politycznych przedstawicielstw”.

24 VIII 1944 r., po miesięcznym funkcjonowaniu, PKWN wydał dekret „O rozwiązaniu tajnych organizacji wojskowych na terenach wyzwolonych”164, który wszedł w życie 31 sierpnia i w bezprawny sposób rozwiązywał organizacje zbrojne podległe legalnemu rządowi RP, a ich członkom za niepodporządkowanie się groził pociągnięciem do odpowiedzialności karnej według przepisów kodeksu wojskowego (art. 6).

31 VIII 1944 r. uchwalono dekret „O wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną, jeńcami oraz dla zdrajców narodu polskiego”165. W tym przypadku odwołano się do idei przewodnich międzynarodowych ustaleń zakładających ściganie i karanie zbrodniarzy wojennych, m.in. deklaracji londyńskiej z 13 I 1943 r. i deklaracji moskiewskiej z 30 X 1943 r. Dla osądzenia przewidzianych w nim przestępstw PKWN powołał dekretem z 12 IX 1944 r. Specjalne Sądy Karne166. Z chwilą ich rozwiązania 17 X 1946 r.167 sprawy dotąd przez nie rozpatrywane przekazano powszechnym sądom okręgowym oraz powstałym w 1946 r. wojskowym sądom rejonowym.

Stosunkowo niewielki, liczący 10 artykułów Dekret z 31 VIII 1944 r. karą śmierci groził osobom:

1) biorącym „udział w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej albo osób wojskowych lub jeńców wojennych (art. 1 § 1)”;
2) które „przez wskazanie lub ujęcie działały na szkodę osób ze względów politycznych, narodowościowych, wyznaniowych lub rasowych poszukiwanych lub prześladowanych przez władze (art. 1 § 2)”;
3) idącym „na rękę władzy państwa niemieckiego lub z nim sprzymierzonego, działającym w inny sposób lub w innych okolicznościach niż przewidziane w art. 1 na szkodę Państwa Polskiego, polskiej osoby prawnej, osób spośród ludności cywilnej lub osób wojskowych albo jeńców wojennych (art. 2)”;
4) które były członkami „organizacji przestępczej powołanej lub uznanej przez władze państwa niemieckiego lub z nim sprzymierzonego albo przez zrzeszenie polityczne, które działało w interesie państwa niemieckiego lub z nim sprzymierzonego (art. 4 § 1)”.

Dekret z 31 VIII 1944 r. - zwłaszcza po 1948 r. - posłużył za podstawę prawną do formułowania oskarżeń przeciwko żołnierzom AK i innych organizacji podziemnych. Postawienie ich przed sądem pod fałszywym zarzutem współpracy z okupantem było kolejnym elementem działań propagandowych wymierzonych w osoby związane z funkcjonowaniem Polskiego Państwa Podziemnego i struktur niepodległościowych.

W 1950 r. zarzut współpracy z okupantem hitlerowskim postawiono członkom Okręgu Wileńskiego AK. 2 XI 1950 r. Wojskowy Sąd Rejonowy (WSR) w Warszawie na podstawie art. 1 Dekretu z 31 VIII 1944 r. skazał na karę śmierci ppłk. Antoniego Olechnowicza ps. „Michał”, „Pohorecki”168, mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”169 i kpt. Henryka Borowskiego ps. „Trzmiel”170. Wyroki wykonano 8 II 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie171.

16) IV 1952 r. na podstawie tego samego dekretu na karę śmierci skazano, a następnie stracono szefa dywersji Komendy Głównej AK gen. Augusta Fieldorfa ps. „Nil”172.

Dwa miesiące później, 26 VI 1952 r., przewodniczący składu sędziowskiego Wydziału IV Sądu Okręgowego w Warszawie Czesław Kosim skazał na karę śmierci cichociemnego, oficera AK i PSZ na Zachodzie mjr. Bolesława Kontryma ps. „Żmudzin”173. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że stracony 3 I 1953 r. w Warszawie „w okresie od września 1942 r. do sierpnia 1944 r. szedł na rękę władzy hitlerowskiego państwa niemieckiego i działał na szkodę Narodu Polskiego przez to, że jako Komendant III odcinka organizacji dywersyjnej »Wachlarz«, działającej na terenach ziem wschodnich, zorganizował specjalne oddziały, które prowadziły czynną walkę z ugrupowaniami lewicowymi i oddziałami partyzantki radzieckiej”174.

23 IX 1944 r. na mocy decyzji PKWN uchwalono obowiązujący ponad 20 lat175 KKWP176, który wiceprezes Najwyższego Sądu Wojskowego (NSW) Marian Muszkat określił: ,jako twór demokracji młodej, ale świadomej siły, [który] nie zna pobłażliwości dla tych, co chcą cofnąć koło historii, bądź spadli tak nisko, że społeczeństwo może mieć tylko pożytek z ich eliminacji z wyrzuceniem ich poza swój nawias na długo, bądź na zawsze”177. Kodeks - wykorzystujący doświadczenia sowieckiej myśli prawniczej178 - opracowano na bazie KKWP z 1932 r., do którego włączono rozdział XVII zawierający art. 85-103, określające zbrodnie stanu, które odtąd wyłączono z zakresu właściwości sądownictwa powszechnego179.

Rozpoczynający rozdział XVII art. 85 informował: „kto usiłuje pozbawić państwo polskie niepodległego bytu lub oderwać część jego obszaru podlega karze więzienia od lat 10 do 15, albo karze śmierci”.

Najczęściej stosowany art. 86 przewidywał karę śmierci dla tych, którzy „usiłują przemocą usunąć ustanowione organa władzy zwierzchniej narodu lub zagarnąć ich władzę” (§1) lub „usiłują przemocą zmienić ustrój państwa polskiego” (§2).

Art. 87 KKWP - nieprzewidujący kary śmierci - skierowany był przeciwko „osobom czyniącym przygotowania do popełnienia przestępstw, określonych w art. 85 lub 86”.

W grupie artykułów obejmujących czyny zakwalifikowane jako „zbrodnie stanu” znalazł się - nieprzewidujący kary śmierci - art. 88 dotyczący osób, które w celu popełnienia przestępstwa określonego w art. 85 i 86 „wchodzą w porozumienie z innymi osobami”.

Art. 89 stwierdzał z kolei: „kto w celu popełnienia zbrodni z art. 85 lub 88 KKWP porozumiewa się z drugą osobą działającą w interesie obcego państwa lub obcej organizacji albo też gromadzi środki do walki orężnej podlega karze więzienia od lat 10 do lat 15, albo karze śmierci”.

Art. 90 przewidywał wymierzenie najwyższego wymiaru kary temu, kto „działając na szkodę państwa polskiego dopuszcza się zbierania lub przekazywania wiadomości stanowiących tajemnicę państwową lub wojskową, przechodzi na stronę nieprzyjaciela lub ucieka za granicę”.

Karę śmierci przewidywał też art. 93 wobec każdego, „kto targnie się na życie lub zdrowie osoby będącej przedstawicielem państwa albo Wojska Polskiego lub państwa albo armii sprzymierzonych”.

Identyczną karą zagrożone było publiczne nawoływanie do wojny zaborczej (art. 96 § l)180, do waśni narodowościowych, rasowych lub religijnych (w czasie rozruchów lub w czasie wojny) (art. 102 § 1), do „czynów skierowanych przeciwko jedności sojuszniczej z państwami z nim sprzymierzonych” (art. 102 § 2), „podjęcie działań wrogich państwu obcemu w celu narażenia państwa polskiego na niebezpieczeństwo wojny” (art. 102 § 3), a także „publiczne lżenie, znieważanie albo wyszydzanie ustroju państwa polskiego lub pochwała faszyzmu [i] narodowego socjalizmu” (art. 103)181.

Skutki równie tragiczne co KKWP przyniósł wydany 30 X 1944 r. niezwykle restrykcyjny dekret „O ochronie państwa”182, rozszerzający w istotny sposób prawno-karne ramy odpowiedzialności określone w brzmieniu zapisów rozdziału XVII KKWP183. Jego wprowadzenie związane było z interwencją Stalina zaniepokojonego skalą oporu polskiego podziemia i społeczeństwa wobec nowego systemu politycznego184. Spośród 18 występujących w tym dekrecie artykułów 11 umożliwiało wymierzenie najwyższego wymiaru kary.

Art. 1 przewidywał ją za zakładanie związku mającego na celu „osłabienie demokratycznego ustroju państwa polskiego”, natomiast art. 2 karą taką groził każdemu, kto „udaremnił lub utrudniał wprowadzenie w życie reformy rolnej”. W art. 3 ustawodawca wymienił grupy osób i instytucji, w stosunku do których wszelkie zamachy traktowano z całą surowością, do kary śmierci włącznie. Były to: „organ państwowy lub samorządowy albo osoba współdziałająca z nim, jednostka polskich sil zbrojnych lub sprzymierzonych albo osoba do nich należąca” oraz zakłady przemysłowe, urządzenia państwowe lub komunikacja.

Karę śmierci zapowiadały także kolejne artykuły:

1) art. 4 dla osoby, która w czasie wojny „wyrabiała, przechowywała, nabywała, zbywała broń [i] amunicję”; „sprowadzała niebezpieczeństwo katastrofy w komunikacji, czyniła do niego przygotowania lub wiedząc o nich przeszkadzała w ich zabezpieczeniu”;
2) art. 5 za dokonywania aktów sabotażu w czasie wojny;
3) art. 6 za wyrabianie, nabywanie, zbywanie aparatów radiowych - nadawczych lub odbiorczych;
4) art. 7 za wywieranie wpływu na rady narodowe, sądy i urzędy oraz przeszkadzanie w ich urzędowych czynnościach;
5) art. 8 za zakładanie (w czasie wojny) związków mających na celu przestępstwo albo których istnienie, ustrój lub cel miał pozostać tajemnicą;
6) art. 9 za zabieranie (w czasie wojny) cudzego mienia ruchomego, dla grożących użyciem gwałtu lub używających przemocy;
7) art. 10 za uchylanie się w czasie wojny od obowiązku świadczenia osobistego lub rzeczowego albo udaremniających lub utrudniających jego spełnienie.

W art. 11 kara śmierci groziła za zatajenie wiedzy o przestępstwach wymienionych w poprzednich 10 artykułach.

Rozszerzeniem przepisów zawartych w Dekrecie z 30 X 1944 r. był łamiący podstawową zasadę prawa ius retro non agit retro art. 18, stanowiący, że dekret wchodzi w życie w dniu ogłoszenia, tj. 3 XI 1944 r., lecz z mocą obowiązującą od 15 VIII 1944 r.185

Ponad pół roku po ustaniu działań wojennych w Europie KRN w dniu 16 XI 1945 r. uchyliła stan wojenny na terenie całego kraju186. Decyzja ta weszła w życie z dniem jej ogłoszenia, tj. 17 XII 1945 r. Ale zamiast spodziewanego przez społeczeństwo złagodzenia funkcjonującego w warunkach wojennych prawa karnego, doszło do jego dalszego zaostrzenia, bowiem również 16 XI 1945 r. uchwalono trzy kolejne dekrety, z których dwa pierwsze przewidziane były do stosowania przez sądownictwo wojskowe: „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego”187, „O postępowaniu doraźnym”188 oraz „O utworzeniu i zakresie działania Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym”189.

Dekret „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” - składający się z 42 artykułów i znoszący Dekret z 30 X 1944 r.190 - określał m.in. przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu publicznemu. Zgodnie z przyjętą w nim definicją były to: „gwałtowny zamach na jednostkę polskich lub sprzymierzonych sił zbrojnych, na osobę należącą do tych sił, na posła Krajowej Rady Narodowej, członka innej rady narodowej, urzędnika państwowego lub samorządowego, członka organizacji społecznej lub politycznej - podczas lub z powodu pełnienia przez nich obowiązków”; „sabotaż”; „wyrabianie, gromadzenie i przechowywanie broni palnej, amunicji i materiałów wybuchowych oraz innych przedmiotów mogących spowodować niebezpieczeństwo powszechne; podrabianie lub puszczanie w obieg fałszywych pieniędzy, posiadanie bez zezwolenia nadawczego aparatu radiowego”191; „wejście obywatela polskiego w porozumienie z osobą działającą w interesie obcego rządu lub obcej organizacji - z zamiarem działania na szkodę państwa”; „szpiegostwo, traktowane jako gromadzenie lub przekazywanie wiadomości, dokumentów lub innych przedmiotów stanowiących tajemnicę państwową lub wojskową”; „wprowadzenie władzy w błąd przez udzielanie jej fałszywych wiadomości lub dostarczenie podrobionych lub przerobionych dokumentów albo przedmiotów mających znaczenie dla bezpieczeństwa państwa”; „ujawnienie tajemnicy państwowej w sposób mogący zagrażać interesom obronnym państwa”; „porozumienie i czynności przygotowawcze do popełnienia przestępstwa gwałtownego zamachu, sabotażu lub szpiegostwa”; „nieudzielanie władzom informacji o zamierzonym przez inne osoby przestępstwie gwałtownego zamachu sabotażu lub szpiegostwie”192.

22I 1946 r. wydano dekret „O odpowiedzialności za klęskę wrześniową i faszyzację życia państwowego”, który przewidziany był do stosowania przez sądownictwo powszechne193. Również w tym przypadku władze działały na podstawie ustawy z 3 I 1945 r. „O trybie wydawania dekretów z mocą ustawy”194.

Uchwalony w taki sposób dekret wymierzony był w funkcjonariuszy, urzędników i polityków II RP, wobec których zdecydowano się opracować odrębną regulację prawną. Kara śmierci na mocy art. 1 groziła każdemu: „Kto [idzie] na rękę ruchowi faszystowskiemu lub narodowosocjalistycznemu [...] przez umniejszenie lub osłabienie siły zbrojnej polskiej lub sprzymierzonej” lub „przez osłabienie ducha obronnego społeczeństwa”.

Pozostałe artykuły przewidywały karę dożywotniego lub wieloletniego więzienia dla osób pełniących naczelne funkcje kierownicze w siłach zbrojnych i przemyśle, które „nienależycie wykonywały swoje obowiązki” lub „przez oszukańcze zabiegi usiłowały narzucić lub narzuciły narodowi polskiemu antydemokratyczną ustawę konstytucyjną” (art. 6).

Kilka miesięcy po uchwaleniu dekretu „O odpowiedzialności za klęskę wrześniową i faszyzację życia państwowego”, 13 VI 1946 r. wydano dekret „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego”195, który zastępował i rozszerzał dekret pod tym samym tytułem wydany 16 XI 1945 r. Nowy dekret zwany był potocznie Małym Kodeksem Karnym i obok KKWP z 23 IX 1944 r. oraz Dekretu z 30 X 1944 r. był jednym z najczęściej stosowanych do 1956 r. specjalnych aktów prawnych.

I w tym przypadku dla wielu wymienionych w nim przestępstw przewidywano karę śmierci. W rozdziale I - obejmującym „Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu publicznemu” - karą taką zagrożone były:

1) „zamachy na jednostki WP lub UB, wojsk sprzymierzonych, posłów KRN, urzędników państwowych i samorządowych oraz innych osób wymienionych już w art. 1 Dekretu z 16 listopada 1945 r. »O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa«” (art. 1 )196;
2) „dokonanie aktów sabotażu, niszczenie urządzeń służących obronie państwa polskiego lub sprzymierzonego, utrudnianie działalności zakładów lub wytwarzanie przedmiotów niezdatnych dla wojska” (art. 3);
3) „nielegalne wyrabianie, gromadzenie i przechowywanie broni” (art. 4);
4) „przyjęcie od osoby działającej w interesie obcego rządu lub organizacji korzyści majątkowej albo otrzymanie takiej obietnicy, a także żądanie jej” (art. 6);
5) „działanie na szkodę państwa, gromadzenie lub przechowywanie wiadomości, dokumentów lub innych przedmiotów stanowiących tajemnicę państwową lub wojskową (art. 7)”197;
6) „wprowadzenie w błąd władzy przez udzielenie fałszywych wiadomości, dostarczenie podrobionych dokumentów mających znaczenie dla bezpieczeństwa państwa, zatajenie wiadomości o stosunkach z obcym rządem” (art. 8);
7) „podrabianie i przerabianie pieniędzy polskich lub obcych oraz puszczenie ich w obieg” (art. 12);
8) „podjęcie przygotowań do popełnienia przestępstwa z art. 1, 2, 3 Dekretu z 13 czerwca 1946 r. »O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa«” (art. 13);
9) „udział w związku kontrrewolucyjnym lub udzielanie pomocy osobom do takiego związku należącym” (art. 14);
10) „podjęcie przygotowań do popełnienia przestępstwa z art. 1, 3, 7, 13, 14 ze strony posła KRN, członka rady narodowej i urzędnika państwowego lub samorządowego, przedstawiciela związku zawodowego, organizacji politycznej lub społecznej” (art. 15);
11) „udział w związku gromadzącym środki walki orężnej oraz pomoc udzielaną takiemu związkowi” (art. 16).

W kończącym rozdział art. 18 karę do 5 lat więzienia przewidywano dla każdego: „Kto otrzymawszy wiarygodną wiadomość o przestępstwie określonym w art. 1, 3, 4, 7, 13, 14 niniejszego dekretu albo w art. 85-88 KKWP, nie zawiadomi natychmiast o tym władzy powołanej do ścigania przestępstw”198.

Rozdział II w art. 19-38 określał „Przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu”, a karę śmierci przewidywał tylko w art. 32. wobec osoby, która „dopuściła się czynu przestępczego skierowanego przeciwko grupie ludności lub poszczególnej osobie z powodu jej przynależności narodowościowej, wyznaniowej lub rasowej”.

Rozdział III - nieprzewidujący wymierzenia najwyższego wymiaru kary - w art. 39-45 określał rodzaje „przestępstw wymierzonych przeciwko interesom gospodarczym Polski”. W jednym z nich - art. 39, ten rodzaj przestępstw ujęto w ten sposób: „Kto w zakładach państwowych lub samorządowych albo działających z udziałem finansowym lub pod zarządem Państwa lub samorządu, bądź też prowadzonych przez przedsiębiorstwa państwowe lub samorządowe albo przez instytucje prawa publicznego lub spółdzielnie:

1) ze szkodą dla interesów społecznych obniża poziom wytwórczości przez pogorszenie jakości wyrobów lub przez zmniejszenie wydajności pracy własnej albo podwładnego personelu;

2) uchylając się od wykonania ciążącego na nim obowiązku przedsiębrania należytych starań o urządzenie techniczne zakładu albo o jego surowce lub towary, pogarsza znacznie stan tych urządzeń albo marnotrawi surowce lub towary, podlega karze więzienia”.

Szczególną formą represyjnego prawodawstwa w latach 1944-1946 były dekrety wprowadzające doraźny tryb postępowania przed sądami. Istniał on wprawdzie w polskim prawie karnym przed wojną (Rozporządzenie Prezydenta RP z 19 III 1928 r.)199, lecz jego zakres był nieporównywalny z regulacjami przyjętymi po wojnie. Dekret „O postępowaniu doraźnym”200 z 16 XI 1945 r. przewidywał jego stosowanie wobec osób popełniających przestępstwa z następujących artykułów kodeksu karnego:

art. 1.

1) zbrodnie określone w rozdziale XXXIII (sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego);
2) zabójstwo z art. 225;
3) kradzież z art. 257 § 1 i przywłaszczenie z art. 262 § 1 i 2, jeżeli sprawca dopuścił się czynu:
a) „na szkodę Państwa, samorządu, instytucji prawa publicznego, przedsiębiorstwa państwowego, samorządowego, albo znajdującego się pod zarządem państwowym lub samorządowym bądź organizacji społecznej o znaczeniu ogólnopaństwowym”;
b) „w stosunku do mienia, będącego przedmiotem przewozu publicznymi środkami komunikacji bądź znajdującego się w pomieszczeniach lub urządzeniach związanych z ruchem tych środków komunikacji”;
c) „będąc zaopatrzony w broń”;
d) „przywłaszczając sobie uprawnienia urzędnika”;
4) kradzież rozbójnicza z art. 258;
5) rozbój z art. 259;
6) przestępstwa urzędnicze z art. 286 § 1 i 2;
7) sprzedajność urzędnika z art. 290.

Postępowaniu doraźnemu podlegać miały odtąd także przestępstwa przewidziane w art. 22, 23 i 29 ust. 1 dekretu „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” z 16 XI 1945 r.

Termin rozprawy głównej w sprawie dotyczącej popełnienia przestępstwa przewidzianego w dekrecie „O postępowaniu doraźnym” powinien być wyznaczony przez sąd w czasie 24 godzin od chwili otrzymania aktu oskarżenia (art. 11), a jego wyroki i postanowienia nie podlegały zaskarżeniu (art. 13). Dodatkowo nakazywano, aby o każdym wykonanym wyroku śmierci informować opinię publiczną „przez obwieszczenie w prasie lub w inny sposób z wymienieniem osoby skazanej tudzież istoty, miejsca i czasu przestępstwa” (art. 14).

12 VII 1946 r. wszedł w życie dekret „O przystosowaniu przepisów w postępowaniu doraźnym do postępowania przed sądami wojskowymi” z 25 VI 1946 r.201 Odtąd postępowaniu doraźnemu przed sądami wojskowymi podlegały następujące rodzaje przestępstw:

1) wymienione w art. 1 dekretu „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” z 16 XI 1945 r., z późniejszymi zmianami z 1946 r.:
2) z art. 118 § 3, 149, 172 § 2, 175 § 2, 177 § 2, 178, 179 KKWP;
3) z art. 1, 2, 3, 4 § 1, 13-16 dekretu „O przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa polskiego” z 13 VI 1946 r.;
4) z art. 85-88 KKWP, jeżeli sprawca miał broń lub został ujęty podczas zbrojnego gwałtu lub oporu.

Na zakończenie wyboru najważniejszych uregulowań prawnych Polski Ludowej będących podstawą orzecznictwa sądów wojskowych należy wspomnieć o uchwalonych wówczas ustawach amnestyjnych. Akceptując wartość przyjętych rozwiązań i płynących z nich głównie dla samych więźniów korzyści, zwykle pomija się fakt obowiązywania przewidzianych przez władze wielu wyłączeń z przepisów o amnestii; np. dekret amnestyjny wprowadzony przez Radę Ministrów 2 VIII 1945 r.202 wymieniał ponad 30 artykułów różnych aktów prawnych, których przestępstwa nie podlegały amnestii. Już w art. 7 § 1 stwierdzono, że przepisy amnestyjne nie obejmują osób, które „po wyzwoleniu Polski [...] pełniły w związku [...] naczelne funkcje kierownicze i nie porzuciły wraz ze swymi podwładnymi takiego związku najdalej do miesiąca od dnia wejścia w życie niniejszego dekretu, nie złożyły dobrowolnie władzom bezpieczeństwa posiadanej przez siebie broni, amunicji i innych środków walki”.

Podobną liczbę artykułów, z których przestępstwa nie podlegały złagodzeniu, zawierał dekret o amnestii z 22 II 1947 r.203 Były to m.in.: art. 6, 7, 12 i 39 Dekretu z 13 VI 1946 r.; art. 85, 90, 91, 100, 104 i 185 KKWP; wszystkie artykuły Dekretu z 31 VIII 1944 r. oraz artykuły 1, 2, 3 i 6 Dekretu z 22 I 1946 r. Zasady wyłączeń niektórych artykułów z ustaw o amnestii zastosowano także w latach 1952 i 1956.

Mimo uchwalania po 1946 r. wielu innych aktów prawnych - m.in. dekretów „O ochronie tajemnicy państwowej i służbowej” z 26 X 1949 r.204, „O wzmożeniu walki z produkcją złej jakości” z 19 III 1953 r.205 czy „O wzmożeniu ochrony własności społecznej” z 23 III 1953 r.206 - żaden z nich nie wywarł już podobnego do omówionych wyżej wpływu na orzecznictwo sądów wojskowych w Polsce w latach 1944-1955207.

1.2. Ustrój i właściwość sądów/prokuratur wojskowych

Tworzenie podstaw ustroju wojskowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce208 miało swój początek w decyzjach podejmowanych w ZSRS w 1943 r.209Sprawowanie zwierzchnictwa przez ZPP nad powstającymi polskimi oddziałami wojskowymi w zasadniczy sposób wpływało na kierunek dokonywanych zmian, tworząc podwaliny pod istniejący po wojnie system podległości struktur sądownictwa i prokuratury wojskowej wobec partii komunistycznej210.

Aktem prawnym stanowiącym podstawę obowiązującego od 1944 r. ustroju instytucji wojskowego wymiaru sprawiedliwości był dekret PKWN „Prawo o Ustroju Sądów Wojskowych i Prokuratury Wojskowej” (PUSW) z 23 IX 1944 r.211 Do czasu jego uchwalenia obowiązywał KW PSZ w ZSRS z 1943 r.212Z chwilą ogłoszenia PUSW i przepisów je wprowadzających w „Dzienniku Ustaw”, tj. od 30 IX 1944 r., uchylono wszystkie funkcjonujące do tego czasu przepisy dotyczące ustroju sądów i prokuratur wojskowych213. Data ta wyznaczała jednocześnie moment zamknięcia najważniejszego dla organizacji sądownictwa okresu prac legislacyjnych214.

Oprócz rozkazu nr 29 Naczelnego Dowódcy WP z 18 IX 1944 r., w którym ustrój sądów wojskowych został uregulowany odmiennie, przede wszystkim uchylono przepisy dekretu „Prawo o ustroju sądów wojskowych” z 29IX 1936 r. oraz art. 37 powszechnego KPK215. Dokonana przez M. Zaborskiego analiza treści przepisu 82 PUSW pozwoliła na wysunięcie tezy, że KRN i PKWN, odnosząc się do dekretu z 1936 r., uważały go za obowiązujący do dnia wejścia w życie PUSW, tj. do 30 IX 1944 r. Logicznym następstwem jest więc uznanie komunistycznego sądownictwa wojskowego istniejącego przed 30 IX 1944 r. za nielegalne i pozbawione podstawy prawnej, ponieważ nie opierało się ono na dekrecie z 1936 r.216

Oprócz przepisów PUSW i aktów je nowelizujących na regulację ustroju sądów i prokuratur wojskowych wpływ miały także liczne dekrety, ustawy217, zarządzenia i rozporządzenia Rady Ministrów oraz rozkazy, statuty, okólniki i zarządzenia ministra obrony narodowej, Naczelnego Dowódcy WP i dowódców niższego szczebla218. Kolejnymi uzupełnieniami były rozkazy i zarządzenia szefów Zarządu Politycznego-Wychowawczego WP, Departamentu Służby Sprawiedliwości (DSS) MON i Zarządu Sądownictwa Wojskowego (ZSW) WP219.

Przy takich uwarunkowaniach przyjęta kodyfikacja stała się zbiorem różnorodnych zasad ustrojowych, których wybór i zastosowanie zależało od decyzji organów administracji wojskowej podejmowanych w zależności od zmieniającej się polityki karnej220.

Składający się z 85 artykułów PUSW ujęto w 7 działów:

Przepisy wstępne;

Sądy Wojskowe;

Korpus oficerów służby sprawiedliwości;

Prokuratura Wojskowa;

Zwierzchnik sądowo-kamy;

Sekretariaty sądów i prokuratur wojskowych;

Przepisy wprowadzające i przejściowe

221

.

W art. 12 § 1 jako instytucje wymiaru sprawiedliwości w wojsku i marynarce wojennej wymieniono:

a) sądy wojskowe dywizji, korpusów, garnizonów i wojskowe sądy marynarskie;
b) sądy wojskowe armii, okręgów i admiralicji;
c) Najwyższy Sąd Wojskowy, wspólny dla wojska i marynarki wojennej.

Art. 17 - pozostający w bezpośrednim związku z art. 12 - decydował z kolei o trybie powoływania nowych sądów: „Naczelny Dowódca określa, przy jakich jednostkach (formacjach) wojskowych, poza armiami, okręgami, admiralicjami, korpusami i dywizjami, tworzy się wojskowe sądy danych jednostek”.

Do właściwości wojskowych sądów dywizji, korpusów i garnizonów oraz wojskowych sądów marynarskich należało rozpoznawanie spraw:

1) szeregowców, podoficerów i oficerów do dowódcy batalionu włącznie albo zajmujących równorzędne stanowiska służbowe;
2) jeńców wojennych i zakładników pozostających pod nadzorem administracji wojskowej;
3) osób zobowiązanych do służby wojskowej lub pomocniczej z chwilą ich powołania;
4) innych osób w przypadkach prawem określonych oskarżanych o przestępstwa wojskowe przewidziane w kodeksie karnym wojskowym, z wyjątkiem przestępstw wymienionych w art. 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 100 i 185 tego kodeksu (art. 22).

W Dekrecie z 23 IX 1944 r. właściwością sądów wyższego szczebla, tj. sądów armii, okręgów i admiralicji, objęto sprawy:

1) oficerów do zastępcy dowódcy dywizji włącznie lub zajmujących równorzędne stanowiska służbowe niepodlegających właściwości wojskowych sądów dywizji, korpusów, garnizonów i wojskowych sądów marynarskich;
2) przewidziane w art. 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 100 i 185 kodeksu karnego wojskowego dotyczące osób, dla których właściwymi są sądy dywizji, korpusów, garnizonów oraz wojskowe sądy marynarskie;
3) osób wymienionych w art. 22 służbowo przynależnych do jednostek wojskowych wchodzących w skład danej armii, okręgu lub admiralicji, a nieposiadających własnych sądów formacyjnych, oskarżanych o wszystkie przestępstwa (art. 27).

Do kompetencji NSW należało:

1) rozpoznawanie za zgodą Naczelnego Dowódcy WP spraw dowódców dywizji i korpusów oraz zajmujących równorzędne stanowiska służbowe i innych osób;
2) rozpoznawanie spraw osób służbowo przynależnych do jednostek podlegających bezpośrednio Naczelnemu Dowódcy WP i nieposiadających własnych sądów formacyjnych;
3) rozpoznawanie w trybie nadzoru sądowego orzeczeń wszystkich sądów wojskowych;
4) wyjaśnianie przepisów prawa, które budzą wątpliwość lub których stosowanie wywołało rozbieżność w orzecznictwie (art. 33).

W treść zawartych w dziale IV przepisów określających ustrój prokuratury wojskowej wprowadzał zapis: „Prokuratorzy222 wojskowi pełnią czynności oskarżycieli publicznych przed sądami wojskowymi oraz współdziałają w wymiarze sprawiedliwości w sposób prawem określony. Stoją oni na straży należytego wykonywania rozkazów dowództwa oraz sprawują kontrolę nad utrzymaniem w wojsku karności, porządku i gospodarności, mając na względzie zwalczanie przestępstw i zapobieganie im. W czynnościach swoich mają dążyć z równą dla wszystkich bezstronnością do wyjaśnienia wszelkich okoliczności służących do wyśledzenia prawdy” (art. 67).

W dalszej części tego działu podkreślono bezpośrednią podległość prokuratury rozkazom Naczelnego Dowódcy WP, którego stałym zastępcą w tej dziedzinie miał być Naczelny Szef Sądownictwa Wojennego działający w zakresie swoich uprawnień w prokuraturze poprzez Naczelnego Prokuratora Wojskowego (art. 68 § 1).

Zgodnie z treścią użytych w PUSW sformułowań, za organa prokuratur wojskowych uznano:

1) wiceprokuratora i podprokuratorów Naczelnej Prokuratury Wojskowej;
2) wojskowych prokuratorów, wiceprokuratorów i podprokuratorów w prokuraturach armii, okręgów i admiralicji;
3) wojskowych prokuratorów, wiceprokuratorów i podprokuratorów w prokuraturach dywizji, korpusów, garnizonów i samodzielnych jednostek marynarki;
4) oficerów śledczych poszczególnych prokuratur wojskowych (art. 68 § 2).

Oprócz określenia ustroju sądów i prokurator wojskowych ustawodawca wypowiedział się także w kwestii administrowania i nadzoru sądowego, stwierdzając: „Naczelny nadzór nad sądami wojskowymi i prokuraturą wojskową sprawuje Naczelny Dowódca, który mianuje, przenosi, zwalnia sędziów, prokuratorów (wiceprokuratorów, podprokuratorów) i oficerów śledczych” (art. 40 § 1) oraz, że funkcje te może wykonywać osobiście lub „przez Naczelnego Szefa Sądownictwa Wojennego w Naczelnym Dowództwie” (art. 40 § 2).

Według zapisów PUSW, do obowiązków Naczelnego Szefa Sądownictwa Wojennego należało:

1) sprawowanie szefostwa nad korpusem oficerów służby sprawiedliwości;
2) przedstawianie wniosków dotyczących nominacji na stanowiska i awansów oficerów służby sprawiedliwości;
3) wyznaczanie oficerów, podoficerów i szeregowców na stanowiska kancelaryjne i techniczne w służbie sprawiedliwości;
4) przedstawianie wniosków dotyczących wpisania na listę obrońców wojskowych i zaprzysięganie ich;
5) wydawanie regulaminów, w których określano tryb wewnętrznego urzędowania i porządek prac biurowych sądów i prokuratur wojskowych;
6) określanie po upływie jakiego czasu i pod jakimi warunkami akta spraw sądów i prokuratur wojskowych mają być w całości lub w części niszczone lub przekazywane do archiwum;
7) kierowanie Wydziałem Sądownictwa Wojennego w Naczelnym Dowództwie (art. 41).

Funkcjonujące kilkanaście lat PUSW - niezależnie od wspomnianych zarządzeń, rozporządzeń, rozkazów i okólników - poddawano trzykrotniej nowelizacji. Po raz pierwszy dokonano tego za pomocą ustawy „O Prokuraturze Rzeczypospolitej Polskiej” z 20 VII 1950 r. Zmiana dotyczyła umiejscowienia Naczelnej Prokuratury Wojskowej (NPW) w strukturach wymiaru sprawiedliwości. Podporządkowanie Naczelnego Prokuratora Wojskowego Prokuratorowi Generalnemu pozbawiało prokuraturę wojskową niezależności od prokuratury powszechnej. O tego czasu Naczelny Prokurator Wojskowy miał być jednym z zastępców Prokuratora Generalnego, powoływanym i odwoływanym przez przewodniczącego Rady Państwa na wniosek ministra obrony narodowej223.

Drugiej nowelizacji dokonano wskutek uchwalenia ustawy „O zmianie przepisów postępowania karnego” z 20 VII 1950 r. Na mocy jej art. 17 następowała zmiana przepisów dotyczących podsądności wojskowym sądom, zawartych dotychczas w art. 6 i 7 PUSW. W art. 2 zaznaczono jednocześnie, że przepisy dotyczące zagadnień w niej unormowanych wydane przed wejściem jej w życie pozostają w mocy, o ile nie są sprzeczne z nowymi przepisami224.

Podstawą trzeciej nowelizacji był art. 51 ust. 1 Konstytucji PRL z 22 VII 1952 r. stwierdzający, że powszechny Sąd Najwyższy jest „naczelnym organem sądowym, który sprawuje nadzór nad działalnością wszystkich innych sądów w zakresie orzekania”. W ten sprzeczny z przepisami PUSW sposób NSW został de iure podporządkowany Sądowi Najwyższemu. Mimo uchwalenia konstytucji w takim kształcie, występujący w niej art. 51 nie spowodował żadnych następstw prawnych, co umożliwiło dalszą autonomię NSW225.

Kolejną próbę przeprowadzenia zmian w PUSW podjęto dopiero w czerwcu 1957 r.226 Jednym z najistotniejszych jego elementów była treść art. 18: „Sądy wojskowe orzekają w składzie przewodniczącego i dwóch sędziów lub ławników. Przewodniczącego wyznacza kierownik sądu. Ławników do rozprawy na wniosek kierownika sądu wyznacza dowódca jednostki, przy której istnieje sąd. Ławnikami nie mogą być żołnierze niżsi stopniem od oskarżonego”227.

Przyjęta konstrukcja zapisu umożliwiała więc tworzenie dwu rodzajów składów orzekających:

1) ławniczego - przewodniczący i dwóch ławników jako członków składu;

2) zawodowego - przewodniczący i dwóch wojskowych sędziów zawodowych.

W praktyce art. 18 stosowany był także w postaci, której nie przewidywał, tj. sędzia wojskowy jako przewodniczący składu oraz sędzia wojskowy i ławnik; sędzia wojskowy jako przewodniczący, sędzia wojskowy jako ławnik i ławnik228.

Decydując się na przyjęcie w sądownictwie wojskowym składów ławniczych, władze komunistyczne od samego początku przewidywały specjalny tryb doboru kandydatów do nich. W 1944 r. do mających wpływ na ich wybór przedstawicieli PPR w Radach Narodowych apelowano, „by na ławników wybierać szczerych demokratów, ludzi o twardym kręgosłupie politycznym, moralnym i intelektualnym”229.

W latach 1944-1955 nagminnie łamano również fragment art. 18 przewidujący na ławników żołnierzy WP równych lub wyższych stopniem od oskarżonego. Całkowicie bezprawna była więc procedura wyznaczania na ławników milicjantów, funkcjonariuszy UB, KB W czy zmilitaryzowanej do 1949 r. PKP230, podobnie jak występowanie w składach sądzących ławników z niższymi stopniami od oskarżonych231.

Kolejnym pozaprawnym i nieprzewidzianym w PUSW elementem funkcjonowania sądów wojskowych, których status nie był sobie równy, była wymienność składów pomiędzy wojskowymi sądami okręgowymi (WSO) a wojskowymi sądami rejonowymi (WSR) działającymi w jednym mieście232.

Przykłady takich praktyk, mających miejsce w 1946 r. w Łodzi, opisał M. Zaborski233. Analiza źródeł archiwalnych pozwala ujawnić podobne działania w innych regionach kraju, dokonywane nie tylko w pierwszym roku po zakończeniu wojny. 15 XI 1949 r. WSR we Wrocławiu orzekł - wkrótce wykonaną - karę śmierci wobec Jerzego Skorobogatowa. I w tym przypadku, bez podstaw prawnych, składowi sądzącemu przewodniczył nie mający żadnego związku z wrocławskim WSR ówczesny szef WSO nr IV we Wrocławiu płk Stefan Piekarski234.

Wymienność kadr stosowano nie tylko w obrębie dwóch sądów wojskowych działających w jednym mieście. W przypadku istotnych dla władz partyjnych - także ze względów propagandowych - ważnych spraw politycznych często do rozpraw delegowano zaufanych sędziów spoza ośrodka, w którym toczył się proces.

W 1949 r. w procesie Wonne Bassaler składowi sądzącemu wrocławskiego WSR przewodniczył mjr Roman Bojko, wówczas sędzia Wydziału I NSW w Warszawie235. Podobną do sędziego Bojki rolę odegrał w Łodzi zastępca szefa krakowskiego WSR Julian Polan-Haraschin. 3 III 1949 r., stojąc na czele składu sądzącego łódzkiego WSR, skazał na karę śmierci 3 osoby: Jana Małolepszego ps. „Murat”, ks. Wacława Ortotowskiego i ks. Mariana Łosia236.

Trzy lata później, 13 II 1952 r., w Katowicach zapadł wyrok skazujący na karę śmierci Wiktora Marszałka, Teodora Wyrwasa i Franciszka Szczurka. Jego treść ogłosił delegowany na Górny Śląsk ppłk Włodzimierz Ostapowicz - szef WSR we Wrocławiu237.

Identyczną procedurę zastosowano w procesie księży kurii krakowskiej, odbywającym się w dniach 21-27 I 1953 r., podczas którego składowi WSR w Krakowie, złożonemu z sędziów Romana Waląga i Bazylego Mielnika, przewodniczył sprowadzony specjalnie z Warszawy ppłk Mieczysław Widaj, oskarżał zaś osobiście Naczelny Prokurator Wojskowy płk Stanisław Zarakowski238.

Niezależnie od pracy w wojskowym wymiarze sprawiedliwości sędziowie i prokuratorzy w nim zatrudnieni delegowani byli do sądownictwa powszechnego. Szczególnym przykładem takiej delegacji były wydziały ds. doraźnych działające w pierwszym półroczu 1946 r. przy sądach okręgowych w Białymstoku, Łomży, Lublinie, Zamościu, Siedlcach, Piotrkowie Trybunalskim, Łodzi, Radomiu, Poznaniu, Rzeszowie i Krakowie.

Wydziały te - powstałe na podstawie dekretu „O postępowaniu doraźnym” z 16 XI 1945 r.239 - były instytucjami powszechnego wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem ich pracą kierowało blisko 20 prawników wojskowych, co czyniło z nich w istocie wydziały wojskowe orzekające przy sądach okręgowych. W praktyce cały okres istnienia wydziałów ds. doraźnych charakteryzuje powszechne łamanie zapisów dekretu, szczególnie w zakresie składu orzekającego i trybu jego powoływania. Jego art. 3 stwierdzał: „W postępowaniu doraźnym orzeka sąd w składzie jednego sędziego apelacyjnego lub okręgowego, jako przewodniczącego, i dwóch ławników”, nie przewidywał więc możliwości, by rozprawie przewodniczył prawnik nie będący sędzią apelacyjnym lub okręgowym. Tymczasem żaden z delegowanych sędziów wojskowych nie posiadał takich uprawnień, które można było uzyskać jedynie w sądownictwie powszechnym. Większość z nich była bowiem sędziami-szefami wojskowych sądów dywizyjnych i garnizonowych (Mieczysław Dytry, Bronisław Ochnio, Norbert Ołyński, Włodzimierz Ostapowicz), a niektórzy nie mieli nawet ukończonych wyższych studiów prawniczych (Julian Giemborek czy Ludwik Kiełtyka). Dyskusyjną pozostaje kwestia, czy pozostawanie na stanowisku wiceprezesa WSO (Kazimierz Stojanowski) może być tożsame z nabyciem uprawnień sędziego okręgowego.

Art. 4 dekretu „O sądownictwie doraźnym” stwierdzał: „Prezes właściwego sądu apelacyjnego wyznacza niezbędną ilość sędziów apelacyjnych lub okręgowych do wydziału sądu okręgowego, powołanego do rozpoznawania spraw w postępowaniu doraźnym”. W rzeczywistości ośrodkiem podejmującym takie decyzje było MON, a wymienieni w artykule prezesi sądów apelacyjnych jedynie je akceptowali. Czasami dochodziło nawet do sytuacji, w której nie byli oni nawet powiadamiani o utworzeniu wydziałów ds. doraźnych przy kierowanych przez siebie sądach240.

Wśród badaczy zajmujących się zagadnieniem wojskowego wymiaru sprawiedliwości istnieje zgodność co do niedoskonałości przepisów PUSW, nie nadążających za zmianami zachodzącymi w wojsku i jego strukturze241. Jak pisze M. Zaborski: „PUSW stało się szybko nieaktualne, a wiele jego norm krótko po wojnie nie miało już praktycznego znaczenia. Przewidziane w nim instytucje przestawały istnieć, natomiast w ich miejsce powstawały nowe, nie przewidziane przez ustawodawstwo. Przyjęty w PUSW podział sądów i prokuratur dość szybko stał się nieaktualny, czego dowodem było powstawanie sądów i prokuratur, których istnienia PUSW w ogóle nie przewidywał”242.

Specjalne ustawodawstwo i dopasowany do potrzeb jego skutecznej realizacji ustrój sądów i prokuratur wojskowych wymagały także dokonania zmian prawa w zakresie kompetencji tych organów. Bez ich przeprowadzenia sądy i prokuratury wojskowe nie mogłyby odegrać roli wyznaczonej im przez nowe władze. W ramach powojennego systemu politycznego w Polsce wojskowy wymiar sprawiedliwości wkroczył na obszary przyporządkowane prawu powszechnemu, obejmując swoją jurysdykcją-na wzór prawa sowieckiego i hitlerowskiego - także osoby cywilne243.

Pierwszym krokiem w tym kierunku było zatwierdzenie 26 XI 1943 r. do użytku w PSZ w ZSRS Wojskowego Kodeksu Postępowania Karnego (WKPK), rozszerzającego właściwość podmiotową sądów wojskowych. Oprócz żołnierzy PSZ w ZSRS, jeńców wojennych i zakładników pozostających pod nadzorem administracji wojskowej kodeks stwarzał możliwość stosowania jego przepisów również wobec „innych osób na podstawie poszczególnych przepisów prawa w sprawach o przestępstwa określone w tych przepisach” (art. 2)244.

Urzeczywistnienie przewidywanej już w 1943 r. możliwości poddania ludności cywilnej właściwości sądów wojskowych nastąpiło jesienią 1944 r. w postaci dekretu PKWN z 23 IX 1944 r. wprowadzającego Kodeks Karny Wojska Polskiego (KKWP)245. Art. 5 tego dekretu zapowiadał, że wprowadzany kodeks stosuje się wobec: żołnierzy WP, osób zobowiązanych do służby wojskowej lub pomocniczej z chwilą powołania, jeńców wojennych i zakładników pozostających pod nadzorem administracji wojskowej oraz - podobnie jak w przepisach KW PSZ z 26 XI 1943 r. - innych osób, w przypadkach określonych przez prawo.

Z treścią art. 5 KKWP korelują zapisy art. 6, 7 i 8 dekretu PKWN „Prawo o ustroju sądów i prokuratur wojskowych”246