Cierpienia młodej Hany - Katja Gorečan - ebook + książka

Cierpienia młodej Hany ebook

Katja Gorecan

3,5

Opis

Bohaterka tomu, Hana, ma około dwudziestu lat, obgryza paznokcie, pali papierosy, maluje obrazy, lubi spacerować po lesie i pisze poezję. W śmiałych konfesyjnych wierszach podmiotka opowiada o uniwersalnych dziewczyńskich doświadczeniach – przeżywaniu swojej cielesności w oczach własnych i cudzych, miesiączce, pierwszych razach, masturbacji, bólach, troskach, rozczarowaniach oraz licznych (i słusznych!) wkurwach. Te ostatnie rodzą się często ze zderzeń z rozmaitymi postaciami lekceważenia młodych kobiet, czy to w świecie literatury, czy w kolejce do kasy w sklepie. Poezja Katji Gorečan to przykład bezkompromisowego młodego feminizmu – nie oglądając się na to, czy wypada i czy się opłaca, opowiada bez cenzury o tym, co dla niej istotne. Jest przy tym błyskotliwa, pełna humoru i językowego wdzięku.

***

 

Cierpienia młodej Hany to wszystko, co chcielibyście wiedzieć, ale się boicie. Co chcielibyście powiedzieć, ale się wstydzicie. Historia Hany wciąga i zaczyna się obracać. W pewnym momencie zapominasz w ogóle, że czytasz wiersze. - Kamila Janiak

***

 

Inicjacyjnaà rebours, osadzona buńczucznie w tradycji literackiego sporu, odbrązowiająca młodość, ów czas niewinności, lecz bardziej burzy i naporu; młodej pisarce udało się stworzyć opowieść unikalną, zarazem intymną i uniwersalną. Literatura kobieca, poezja menstruacyjna, gender? Żadna z tych łatek nie powinna przylgnąć do świetnie napisanej książki. Książki o dojrzewaniu do i od języka, śmiało przekraczającej tabu poprawności. W dodatku z poczuciem (ciemnego nieraz) humoru. - Marta Podgórnik

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 37

Rok wydania: 2018

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
3,5 (2 oceny)
0
1
1
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.

Popularność




Redaktorki prowadzące Maja Staśko, Aleksandra Małecka
Przekład Miłosz Biedrzycki
Redakcja Aleksandra Małecka
Korekta Karina Stempel
Projekt okładki Jakub Woynarowski
Projekt makiety, skład i łamanie Łukasz Podgórni
Wydanie I
Podstawa przekładu: Trpljenje mlade Hane, Center za slovensko književnost, Ljubljana 2012
Katja Gorečan, Cierpienia młodej Hany Copyright © Katja Gorečan, 2018 Copyright © for this edition by Korporacja Ha!art, 2018
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
This book was published with the support of Trubar Foundation at the Sloven Writer’s Association, Ljubljana, Slovenia. Ta knjiga bila objavljena s pomočjo Trubarjevega sklada pri Društvu slovenskih pisatjeli, Ljubljana, Slovenija.
Fundacja Korporacja Ha!art prowadzi księgarnię w Bunkrze Sztuki
ISBN 978-83-65739-36-0
Wydawnictwo i księgarnia Korporacja Ha!art pl. Szczepański 3a, 31-011 Kraków tel. 12 426 46 03 (księgarnia), 12 422 25 28 (biuro) e-mail: [email protected] Księgarnia internetowa: www.ha.art.pl
Konwersja: eLitera s.c.
.
Seria poetycka pod redakcją Mai Staśko
Dominika Dymińska, Pozdrowienia ze świata
Ilona Witkowska, Lucyfer zwycięża
Jaś Kapela, Modlitwy dla opornych
Katja Gorečan, Cierpienia młodej Hany
.

Czasem jest tak,

że nie jesteś w stanie

nikogo wziąć ze sobą.

Laura Repovš

Wstęp

nic nie jest prawdziwe

poezja umarła

poetka nie żyje

wkrótce dowiemy się prawdy.

absolutny jest tylko bóg, a

bóg to zawsze On

* * * * * *

ona nie jest człowiekiem.

nie ma na imię hana.

nie jest don kichotem, żeby walczyć z wiatrakami.

hana umiera, ale nie dlatego, że chce, tylko

dlatego, że musi. hana umiera, bo inaczej zabito by ją.

hany nie można zranić, hana jest kamieniem.

hana jest zasraną dziwką, która nie wie, gdzie jej miejsce.

mówi ktoś, kogo nie ma.

ale, ponieważ nie wystarcza nam Nic,

widzimy ją.

* * * * * * * * *

Hana

hana jest poetką.

czy też chciałaby nią być.

czy też musi poczekać, aż inni ją za taką uznają.

szuka swojego głosu.

oczywiście, a kto nie szuka.

hana szuka swojego głosu w ten sposób, że

wysyła do wszystkich (przeważnie) nadętych poetów swoje wiersze.

hana oczywiście wysyła również na konkursy,

chociaż co roku

za każdym razem

ją ignorują.

mimo to wciąż lubi pisać, chociaż nie ma

pojęcia, kim i czy w ogóle kimś zostanie w przyszłości.

ale wie,

że nie chcę

wielkiego domu jednorodzinnego,

idealnego mężczyzny ani stałej

pracy, którą być może kiedyś będzie musiała podjąć.

hana ma chwilowo

dwadzieścia jeden lat, chociaż w każdym sklepie

wciąż każą jej pokazywać dowód,

kiedy kupuje papierosy.

bez papierosów nie przeżyłaby dnia.

paznokcie obgryzła sobie tak dogłębnie,

że ma na dłoniach

krwawe plamy. nie sprawia wrażenia

nerwowej, ale nieustannie wyczekuje,

chociaż nie wie dokładnie, na kogo ani na co.

idźmy dalej.

Hana i świat

zawsze, kiedy hana wychodzi z domu, chce jej się płakać.

i robi jej się naprawdę niedobrze.

hana wie, że to nie mogą być mdłości poranne,

bo nie uprawiała seksu od dwóch lat, odkąd zdecydowała się na abstynencję.

hana wie, że właśnie skłamałam,

w końcu nie jesteśmy jej rodzicami

ani babcią,

ani też dziadkiem

i nie będziemy jej osądzać, jeśli nam powie,

że tak naprawdę uprawiała seks poprzedniej nocy

i kiedy obudziła się rano,

nie wiedziała, kto leży obok niej.

jednakże w trosce o dobre samopoczucie czytelnika

lepiej napisać, że hana ostatnio uprawiała seks dwa lata temu,

albo jeszcze lepiej – że jest dziewicą

i chce pójść do klasztoru,

czego od dawna pragnęli jej rodzice.

zatem: hana nie lubi świata.

lubi uprawiać seks z nieznajomymi, bo nieznajomi nie bolą.

chociaż właśnie pisząc to, stwierdziła,

że pragnie bólu, bo ból prowadzi do czegoś

pięknego, a to, co piękne, nie może być bezużyteczne.

nie znosi dni, kiedy budzi się bez papierosów,

bo od razu rano musi pójść do sklepu,

zamiast wypić kawę i dopiero potem

przystąpić do walki z resztą ludzkości.

reszta ludzkości potrafi być uciążliwa, kiedy

hana podśpiewuje, idąc,

a jeszcze częściej, kiedy mówi sama do siebie.

ludzie dziwnie na nią patrzą,

przecież sami do siebie mówią wyłącznie

wariaci, narkomani i bezdomni.

ewentualnie samotni mężczyźni,

którzy pozornie mówią sami do siebie,

a w rzeczywistości zaczepiają hanę.

dlatego hana w zasadzie już nienawidzi dzisiejszego dnia,

bo wczoraj przez pomyłkę wypaliła ostatniego papierosa,

bo się zdenerwowała i zabrakło jej paznokci.

powoli drepcze w stronę sklepu,

położonego dziesięć metrów od jej mieszkania,

zestresowana, że mogłaby spotkać sąsiada,

z którym uprawiała seks trzy miesiące temu i który ją zranił.

ale dlaczego miałaby go obwiniać,

lepiej obwiniać siebie, tak jest najłatwiej.

trzy miesiące i żadnego znaku od niego.

jak nasza hana miałaby sobie poradzić z takim stresem?

została nałogową palaczką.

ale pomimo tego, że namiętnie hoduje w sobie raka,

cały czas za nim tęskni, chociaż nam się do tego nie przyzna,

bo po prostu za bardzo ją boli,

za każdym razem,

kiedy przypomni sobie o nim i nie chce popadać w patos,

dlatego że egzaltowanej poetki

nikt sobie nie życzy,

nie potrzebuje i

nie kocha.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki