11,99 zł
Szejk Sharif musi się ożenić. Ponieważ będzie to małżeństwo tylko na papierze, wszystko mu jedno, kogo poślubi. Zgadza się bez problemu, by narzeczoną zastąpiła jej starsza siostra Lijah. Jest mu to na tyle obojętne, że nawet nie sprawdza, jak wygląda jego przyszła żona. Dopiero gdy po złożeniu przysięgi małżeńskiej Lijah odkrywa twarz, Sharif z największym zdumieniem rozpoznaje w niej dziewczynę, z którą spędził cudowną, namiętną noc w pustynnej oazie…
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 146
Rok wydania: 2022
Abby Green
Jak w pięknym śnie
Tłumaczenie: Małgorzata Dobrogojska
HarperCollins Polska sp. z o.o. Warszawa 2022
Tytuł oryginału: Bride Behind the Desert Veil
Pierwsze wydanie: Harlequin Mills & Boon Limited, 2021
Redaktor serii: Marzena Cieśla
Opracowanie redakcyjne: Marzena Cieśla
© 2021 by Abby Green
© for the Polish edition by HarperCollins Polska sp. z o.o., Warszawa 2022
Wydanie niniejsze zostało opublikowane na licencji Harlequin Books S.A.
Wszystkie prawa zastrzeżone, łącznie z prawem reprodukcji części lub całości dzieła w jakiejkolwiek formie.
Wszystkie postacie w tej książce są fikcyjne. Jakiekolwiek podobieństwo do osób rzeczywistych – żywych i umarłych – jest całkowicie przypadkowe.
Harlequin i Harlequin Światowe Życie są zastrzeżonymi znakami należącymi do Harlequin Enterprises Limited i zostały użyte na jego licencji.
HarperCollins Polska jest zastrzeżonym znakiem należącym do HarperCollins Publishers, LLC. Nazwa i znak nie mogą być wykorzystane bez zgody właściciela.
Ilustracja na okładce wykorzystana za zgodą Harlequin Books S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone.
HarperCollins Polska sp. z o.o.
02-672 Warszawa, ul. Domaniewska 34A
www.harpercollins.pl
ISBN 978-83-276-7992-5
Konwersja do formatu EPUB, MOBI: Katarzyna Rek / Woblink
– Twoja żona może już odkryć twarz.
Szejk Sharif Bin Noor al Nazar czekał z zapartym tchem, aż druhny usuną zdobioną zasłonę, stanowiącą część tradycyjnego stroju ślubnego, z twarzy jego nowo poślubionej żony.
Nie widział dotąd nawet jej oczu.
Nie mogło mu być mniej obojętne, jak wygląda, bo nie zmierzał konsumować tego małżeństwa. Zawarte tylko dla pozoru, miało potrwać możliwie najkrócej. Gdyby jednak dziewczyna okazała się atrakcyjna, wszystko byłoby łatwiejsze.
Złote ozdoby zadźwięczały lekko i oto w końcu mógł spojrzeć na oblubienicę.
Cóż, niepotrzebnie się obawiał. Atrakcyjna, to za mało powiedziane. Dziewczyna była uderzająco piękna. Jednak na jej widok doznał wstrząsu. Nie była to bowiem nieznajoma, jakiej się spodziewał. Znał tę dziewczynę, a nawet spędził z nią namiętną noc.
Dlatego teraz był w stanie wypowiedzieć tylko jedno słowo:
– Ty?
Dalsza część dostępna w wersji pełnej